W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?

polska-zbrojna.pl 12 hours ago

MON proponuje, by butelki i puszki z napojami kupowanymi na potrzeby żołnierzy zostały zwolnione z kaucji. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przychyla się do pomysłu, zastrzegając, iż nie może to oznaczać zwolnienia wszystkich takich zakupów resortu i jego jednostek organizacyjnych. Z systemu kaucyjnego w swoich krajach wyłączone są armie m.in. Francji, Czech i Hiszpanii.

Stanowiska resortu obrony oraz klimatu i środowiska to wynik uzgodnień w sprawie projektu ustawy, który zakłada rozszerzenie odpowiedzialności producentów jednorazowych opakowań. Dokument został przygotowany prawie rok temu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska i został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych.

„Pełne wdrożenie systemu kaucyjnego wygeneruje w odniesieniu do resortu obrony narodowej bardzo duże wydatki z tytułu kaucji, szczególnie w przypadku zakupu napojów przeznaczonych do nieodpłatnej konsumpcji przez żołnierzy i pracowników w trakcie wykonywania obowiązków służbowych” – przekonuje MON w swoim stanowisku do projektu. Wskazuje na związane z sytuacją wokół Polski częstsze zgrupowania żołnierzy poza jednostkami, w tym na granicy. Według resortu przechowywanie i zwrot butelek oraz puszek realizowane są „kosztem realizacji zadań na rzecz obronności lub bezpieczeństwa państwa”. Żołnierze są w tej chwili zobowiązani do zwrotu pustych opakowań po napojach, co np. podczas ćwiczeń na poligonie wiąże się z dodatkowym obowiązkiem gromadzenia ich i przechowywania w nienaruszonym stanie.

REKLAMA

Resort obrony narodowej – który zapewnia bezpłatne wyżywienie żołnierzom i pracownikom oraz wojskom sojuszniczym – chce zostać wyłączony z systemu kaucyjnego w przypadku produktów kupowanych „na użytek własny”, czyli napojów przysługujących nieodpłatnie żołnierzom i pracownikom oraz wojskom sojuszniczym.

MON przekonuje, iż przekazując osobie uprawnionej środki spożywcze w opakowaniu objętym systemem kaucyjnym, nie ma jak wyegzekwować zwrotu tego opakowania, w sytuacji gdy żołnierz pełni np. służbę wartowniczą na granicy polsko-białoruskiej, uczestniczy w konwojach w Polsce i za granicą, ćwiczeniach na poligonach, prowadzi działania rozpoznawcze i wywiadowcze, bierze udział w operacjach kryzysowych czy zwalczania skutków klęsk żywiołowych. Dotyczy to także wyżywienia żołnierzy amerykańskich w ramach umowy o wzmocnionej współpracy obronnej (EDCA).

Stracone pieniądze, brak miejsca, niemiły zapach

„W konsekwencji, resort obrony narodowej (…) jako specyficzny użytkownik końcowy, dokonujący zakupów produktów w opakowaniach podlegających systemowi kaucyjnemu, będzie ponosić koszty kaucji z marginalną, z uwagi na ww. okoliczności, możliwością uzyskania jej zwrotu” – argumentuje MON. Uwzględniając, iż w 2024 roku wojsko wydało ponad 27,7 mln plastikowych butelek z napojami, i przyjmując, iż kaucja za jedno opakowanie wyniesie 50 groszy, resort oszacował roczne koszty wprowadzenia u siebie systemu kaucyjnego na ponad 13,8 mln zł. W związku ze wzrostem liczebności Sił Zbrojnych RP przewidział, iż koszty te będą rosły rocznie o 20%.

W uwagach do projektu MON przekonuje, iż ścisłe przestrzeganie wymogu przechowywania całych, niezgniecionych butelek/puszek do czasu ich odbioru będzie prowadzić do powstania istotnych kosztów, ryzyka sanitarnego w postaci fetoru oraz możliwości wystąpienia insektów i innych szkodników, a także zagrożeń BHP związanych ze składowaniem szkła i metalu. Ponadto zabierze przestrzeń magazynową z powodu niemożności stosowania „dotychczasowej kompakcji/zgniatania” jako „standardowego rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i oszczędności miejsca”. Według ministerstwa „wymóg magazynowania niepogiętych opakowań oraz rozliczania ich jest w praktyce niewykonalny”, a nadmierne koszty i ryzyko sanitarne przemawiają za „wyłączeniem z systemu kaucyjnego w wskazanym wyżej zakresie”.

Wyłączenie tak, ale w drodze wyjątku

Odpowiadając na uwagi MON-u, resort klimatu i środowiska zwrócił uwagę, iż zwolnienie go z obowiązku kaucyjnego oznaczałoby uczynienie tego wyjątku dla urzędu obsługującego ministra obrony, jednostek wojskowych i jednostek organizacyjnych podległych ministrowi lub przezeń nadzorowanych – łącznie 94 podmiotów, w tym ośrodków analitycznych, edukacyjnych, medycznych, duszpasterskich, muzealnych oraz zabezpieczenia społecznego. „Wyłączenie opakowań z systemu kaucyjnego powinno mieć charakter wyjątkowy, ograniczony do przypadków, w których zapewnienie zbiórki pustych opakowań jest organizacyjnie niewykonalne” – stwierdziło MKiŚ, zgadzając się, iż „przesłanka taka może występować w przypadku jednostek wojskowych”, jednak nie w odniesieniu do wszystkich instytucji MON-u.

Kwestia kaucji za napoje spożywane przez wojsko była przedmiotem interpelacji przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS-u, byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka do MON-u. Poseł wystąpił z pytaniem w sprawie – jak napisał – „kompromitującego uwikłania żołnierzy Wojska Polskiego w obsługę systemu kaucyjnego oraz marnowania zasobów kadrowych Sił Zbrojnych RP”. W odpowiedzi wiceminister Paweł Bejda przypomniał, iż przepisy o systemie kaucyjnym zostały uchwalone 13 lipca 2023 roku – w poprzedniej kadencji Sejmu (kiedy to Błaszczak był ministrem obrony narodowej). „Ustawodawca nie przewidział dla resortu obrony narodowej szczególnych modyfikacji zasad uczestnictwa w tym systemie, jednostki i komórki organizacyjne resortu obrony narodowej opiniujące projekt nie sygnalizowały potrzeby wprowadzenia modyfikacji” – dodał Bejda. Zwrócił też uwagę, iż jednostki wojskowe „nie wdrożyły jeszcze pełnych procedur ze względu na trwający proces doprecyzowania szczegółowych wytycznych”, nad którymi pracują regionalne bazy logistyczne.

Inicjatywę wyłączenia podmiotów resortu obrony narodowej z systemu kaucyjnego zgłoszono natomiast w trakcie prac nad projektem, który został rozesłany do uzgodnień międzyresortowych w sierpniu ubiegłego roku. Projekt poddano także opiniowaniu i konsultacjom, m.in. z organizacjami zajmującymi się odzyskiem opakowań, marszałkami województw, wojewódzką administracją ochrony środowiska, organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi. By projekt trafił do Sejmu, musi go przyjąć Rada Ministrów.

Jak jest u sąsiadów?

W swojej propozycji przepisów, które miałyby się znaleźć w nowej ustawie, MON powołuje się na informacje, z których wynika, iż „ze stosowania systemu kaucyjnego w oparciu o narodowe przepisy wyłączone są armie państw europejskich takich jak Czechy, Belgia, Francja, Hiszpania czy Włochy”.

Inaczej jednak wygląda sytuacja u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech, gdzie kaucję na jednorazowe opakowania wprowadzono ponad 20 lat temu, Bundeswehra nie jest co do zasady wyjęta spod tych przepisów. Nie pobiera się od niej natomiast opłaty kaucyjnej za napoje dostarczane żołnierzom i marynarzom na misjach zagranicznych. W tych przypadkach dostawy są traktowane tak jak eksport napojów, wojsko pozbywa się opakowań zgodnie z miejscowymi przepisami i – jak odpowiadało przed laty federalne ministerstwo środowiska na wątpliwości jednej z posłanek chadecji – nie transportuje się pustych butelek z powrotem do Niemiec.

Żołnierze Bundeswehry często sami organizują zbiórki opakowań, a pieniądze z kaucji przekazują na cele charytatywne. Na przykład Centrum Szkolenia Transportu Samochodowego Bundeswehry w bawarskim Hammelburgu, które przez kilka lat zebrało ponad 5 tys. euro, przekazało je fundacji wspierającej żołnierzy i ich rodziny. Podobne akcje prowadzono w Centrum Szkolenia Technicznego Sił Powietrznych w Faßbergu w Dolnej Saksonii.

Na Podlasiu odzyskują najwięcej

W Polsce system kaucyjny został wprowadzony w październiku 2025 roku jako mechanizm promujący odzyskiwanie i recykling materiałów opakowaniowych. Unia Europejska wymaga, by do 2029 roku odzyskiwać 90% jednorazowych opakowań na napoje wykonanych z plastiku i metalu. W 2024 roku na jednego mieszkańca Unii produkowano ich średnio prawie 190 kg. Według danych marszałków województw w ubiegłym roku najwyższy poziom recyklingu w Polsce osiągnęło województwo podlaskie (69,04%), najgorzej było w województwie lubuskim, gdzie odzyskano 45,54% opakowań.

Jakub Borowski, kooperacja KW
Read Entire Article