"Ameryka dotrzymuje słowa wobec swoich przyjaciół i sojuszników. Pod przywództwem prezydenta USA i dzięki zdecydowanej dyplomacji prowadzonej przez specjalnego wysłannika do spraw Białorusi Johna Coale'a Andrzej Poczobut jest teraz wolny" - napisał na X ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Dodajmy jednak, iż w akcję uwolnienia dziennikarza nie były zaangażowane tylko USA i polskie władze. "Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji" – napisał w nowym wpisie Donald Tusk.
Premier wymienił też kraje, które były zaangażowane w cały proces. "Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym" – dodał premier.
Białoruski reżim uwolnił Andrzeja Poczobuta. We wtorek po południu Donald Tusk zamieścił zdjęcie ze spotkania z dziennikarzem na granicy. Działacz polskiej mniejszości narodowej był uznawany przez społeczność międzynarodową za więźnia politycznego. Andrzej Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku w Grodnie.











