"Lex szarlatan" bez podpisu, ale w TK. Fala komentarzy, Tusk uderza w Nawrockiego

polsatnews.pl 10 hours ago

"Trudno w to uwierzyć, ale Karol Nawrocki zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami" - tak decyzję prezydenta skomentował Donald Tusk. Premier dodał, iż stanął on "po stronie szarlatanów". Ustawę "Lex szarlatan" Nawrocki wysłał do Trybunału Konstytucyjnego. Ponadto prezydent zapowiedział własną inicjatywę w tej sprawie.

Kancelaria Prezydenta/X
Komentarze do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu "lex szarlatan" do Trybunału Konstytucyjnego

Karol Nawrocki zdecydował, iż skieruje do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, zwaną "lex szarlatan". - Cel tej ustawy jest słuszny, ale problemem mogą okazać się proponowane w niej środki - wyjaśnił prezydent w opublikowanym w czwartek nagraniu.

W uzasadnieniu swojej decyzji Nawrocki stwierdził również, iż "do jednej grupy, tzw. szarlatanów, rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób, zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną".

"Stanął po stronie szarlatanów". Mocny wpis Tuska po decyzji prezydenta

Do decyzji prezydent odniósł się Donald Tusk. "Trudno w to uwierzyć, ale Karol Nawrocki zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami" - napisał w mediach społecznościowych. "Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów" - dodał premier.

Trudno w to uwierzyć, ale @NawrockiKn zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów.

— Donald Tusk (@donaldtusk) August 20, 2026

"Pan Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego oszusta od pseudomedycyny (najpewniej chodzi o Jerzego Ziębę - red.) i mamy tego efekty Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego tzw. ustawę "Lex szarlatan'" - ocenił z kolei polityk KO Dariusz Joński.

Jak dodał, ustawa ta ma chronić pacjentów przed niesprawdzonymi metodami leczenia i oszustami. "Widać to się Nawrockiemu i jego gościom nie podoba. Właśnie po to PiS-owcom jest potrzebny Trybunał Konstytucyjny - żeby blokować dobre ustawy. Hańba" - napisał w mediach społecznościowych.

Pan Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego oszusta od pseudomedycyny i mamy tego efekty❗️ Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego tzw. ustawę "Lex szarlatan”. Ustawa ta ma chronić pacjentów przed niesprawdzonymi metodami leczenia i oszustami. Widać to się Nawrockiemu…

— Dariusz Joński MEP🇵🇱🇪🇺 (@Dariusz_Jonski) August 20, 2026

Odmienne zdanie wyraził poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek. "Prezydent stanął po stronie Polaków i zawetował ustawę określaną jako "Lex Szarlatan"!" - uznał. "To sygnał, iż są granice, których rząd nie powinien w swoim szaleństwie przekraczać. Brawo, Panie Prezydencie!" - nadmienił.

🇵🇱 Prezydent stanął po stronie Polaków i zawetował ustawę określaną jako „Lex Szarlatan”! To sygnał, iż są granice, których rząd nie powinen w swoim szaleństwie przekraczać. Brawo, Panie Prezydencie! https://t.co/rL0YJKWoXD

— Grzegorz Płaczek (@placzekgrzegorz) August 20, 2026

W sprawie decyzji prezydenta głos zabrał lekarz Michał Sutkowski. - Moim zdaniem ustawa powinna być, pomimo pewnych wątpliwości, podpisana - powiedział w Polsat News. Jak dodał, ona już dawno powinna być w polskim prawodawstwie.

Doktor zaznaczył, iż brak regulacji w tej sferze "daje napęd tym wszystkim, którzy oszukują pacjentów i wykorzystują nieszczęście ludzi".

- Ci wszyscy, którzy mają sklepy zielarskie, którzy stosują akupunkturę, jogę, inne metody, ale nie namawiają pacjenta do likwidowania lekarskiego leczenia, które pacjent ma zaplanowane i nie zmieniają tych terapii w ten sposób, iż deprecjonują medycynę opartą na faktach, mogliby w sytuacji podpisania tej ustawy spać spokojnie - wyjaśnił Sutkowski.

- Ta ustawa miała być wymierzona w tych wszystkich, którzy postępują niezgodnie ze sztuką medyczną i niezgodnie ze swoimi kompetencjami - zaznaczył lekarz. Dodał, iż ustawę należało "przy trudnościach legislacyjnych" podpisać i "starać się doprecyzowywać wszystkie te rzeczy, które budzą pewne wątpliwości".

"Lex szarlatan". Karol Nawrocki zapowiada swój projekt ustawy

Uzasadniając decyzję ws. "lex szarlatan" prezydent podkreślił, iż potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi. - Dlatego ogłaszam dzisiaj moją własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom. Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów – poinformował.

W sprawie inicjatywy prezydenta głos zabrał jego rzecznik Rafał Leśkiewicz.

- Na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta zostanie opublikowany projekt ustawy, a więc nowa inicjatywa ustawodawcza pana prezydenta. W ślad za decyzją dzisiejszą pana prezydenta, o skierowaniu ustawy "Lex szarlatan" do TK, pan prezydent proponuje swoje rozwiązanie prawne, które z jednej strony skutecznie będzie chronić pacjentów, a z drugiej strony surowo i bezwzględnie karać szarlatanów - powiedział na konferencji prasowej.

ZOBACZ: Jest weto, inna ustawa trafia do TK. Nowe decyzje prezydenta

W projekcie ma zostać przedstawiona definicja szarlatanów, rozróżniająca osoby prowadzące fałszywą działalność medyczną od przedsiębiorców i osób zajmujących się chociażby zielarstwem. - Pan prezydent proponuje wprowadzenie (do Kodeksu karnego - red.) nowego typu przestępstwa: nakłaniania do niebezpiecznych decyzji zdrowotnych - wyjaśnił Leśkiewicz.

Prezydent zdecydował. Ustawa "Lex szarlatan" odesłana do TK

Skierowana do TK ustawa przygotowana przez rząd zakładała wprowadzenie zakazu stosowania praktyk pseudomedycznych, zdefiniowanych jako udzielanie świadczeń zdrowotnych, które stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci człowieka przez osobę niewykonującą zawodu medycznego; oferowania lub stosowania metod diagnostycznych lub leczniczych niebędących świadczeniem zdrowotnym, w przypadku których wprowadza się pacjenta w błąd, iż posiadają one adekwatności świadczenia zdrowotnego.

Regulacja miałaby wprowadzać również zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych w zakresie diagnostyki lub leczenia małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób lub zaburzeń psychicznych. O podpisanie ustawy apelowało do prezydenta m.in. środowisko lekarskie, Ministerstwo Zdrowia i RPP. Przeciwni byli przedstawiciele tzw. medycyny alternatywnej.

WIDEO: Głos z Pałacu ws. obietnicy wyborczej Tuska. Tak zareagował minister
Read Entire Article