"Kaprys polityków". Tusk krytycznie o wojnie na Bliskim Wschodzie

polsatnews.pl 2 hours ago

- Wojna nie może być kaprysem polityków - zaapelował do światowych przywódców Donald Tusk. Podczas poniedziałkowego spotkania wielkanocnego z żołnierzami i pracownikami wojska premier wyraził nadzieję, iż niebawem "pokój przestanie być naszym marzeniem" i na nowo "stanie się naszą codziennością". - To nie jest sztuka zacząć wojnę, wielką sztuką jest wojny unikać - zaapelował Tusk.

PAP/Marcin Obara / PAP/EPA/ALAA BADARNEH
Premier Donald Tusk apeluje o pokój w czasie przedświątecznego spotkania z żołnierzami

Donald Tusk podczas wielkanocnego spotkania z żołnierzami oraz pracownikami wojska w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie odniósł się do toczącej się wojny na Bliskim Wschodzie i zaapelował do światowych przywódców o podjęcie działań. - Wojna nie może być kaprysem polityków, dlatego z wielką nadzieją wchodzimy w ten świąteczny tydzień (...), iż pokój przestanie być naszym marzeniem, naszym oczekiwaniem, i stanie się na nowo naszą codziennością - mówił.

Jak dodał, "to nie jest sztuka zacząć wojnę, wielką sztuką jest wojny unikać". - Być może to jest ten czas pogłębionej refleksji dla wszystkich wielkich tego świata: zastanówcie się, czy wojna jest dobrym rozwiązaniem - zaapelował.

Wojna nie może być niczyim kaprysem. pic.twitter.com/sfVMeU8306

— Donald Tusk (@donaldtusk) March 30, 2026

- Dawno w historii słowa 'szykuj się do wojny, jeżeli pragniesz pokoju' nie brzmiały tak serio. To, iż dzisiaj budujemy potężną armię, to, iż mamy świetnych generałów, wykształconych dowódców, zdeterminowanych żołnierzy, największe w historii fundusze - to wszystko powoduje, ze widmo wojny oddala się, a nie przybliża się do Polski - opisywał szef rządu

Donald Tusk zapowiada dalsze zbrojenia. "Polskie wojsko będzie najsilniejsze"

Tusk obiecał przy tym, iż nasz kraj dalej będzie się zbroić. Jak zadeklarował, "polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie", a także "najnowocześniejsze" i "najbardziej wyposażone" spośród wszystkich armii na Starym Kontynencie. - Nie dlatego, iż dowódcy czy politycy mają taką ambicję, ale właśnie dlatego, żeby tu, w tej części świata, mógł panować pokój - powiedział premier.

Szef rządu dodał także, iż Wielkanoc to moment najgłębszej refleksji nad sensem ludzkiego życia oraz czas nadziei, którą symbolizuje zmartwychwstanie. Podkreślił, iż o właśnie w gronie żołnierzy słowa o potrzebie osiągnięcia pokoju na świecie mają szczególny sens. - Nikt tak dobrze nie rozumie, jakim złem jest wojna i jakim dobrem jest pokój, jak żołnierz - powiedział Tusk, wspominając swoje spotkania z polskimi żołnierzami podczas misji w Afganistanie, w Iraku czy w Kosowie.

ZOBACZ: "Wygórowane, nierealne i bezpodstawne". Iran odpowiada Trumpowi

Poniedziałkowe spotkanie było również okazją do wirtualnego połączenia się z polskimi żołnierzami służących w misjach w kraju i za granicą, m.in. z polskich kontyngentów wojskowych. - Chciałbym, żebyście wiedzieli, iż nie tylko ja, nie tylko pan minister (Władysław) Kosiniak-Kamysz, nie tylko wasi dowódcy, ale cała Polska będzie pamiętała o was w te świąteczne dni, tak jak cała Polska razem z wami pragnie pokoju – zwrócił się do nich Tusk.

W trakcie poniedziałkowego przemówienia Tusk ocenił, iż dla wojny jest tylko jedno usprawiedliwienie. - To obrona własnych granic, własnego narodu, własnego państwa i na to Polska jest gotowa. Właśnie dzięki wysiłkom w czasie pokoju naszych żołnierzy, tak, Polska jest na to gotowa. Jest gotowa bronić się skutecznie i mądrze i prowadzić jest gotowa taką politykę, aby ta wojna nigdy do Polski nie dotarła – zadeklarował szef rządu.

"Nie odpuścimy żadnej złotówki". Z ust Kosiniaka-Kamysza padła deklaracja

W poniedziałek głos zabrał także minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który stwierdził, iż największym wyzwaniem stojącym przed polskim wojskiem jest budowa systemów dronowych i antydronowych, działanie w przestrzeni kosmicznej i wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz budowa zdolności w zakresie dalekiego i precyzyjnego zasięgu.

ZOBACZ: Polska może zaoferować potężną broń USA w razie inwazji lądowej w Iranie

Wicepremier zadeklarował, iż resort obrony i rząd będzie korzystać "ze wszystkich możliwych dostępnych środków, zarówno środków europejskich, jak i środków krajowych". - Nie odpuścimy żadnej złotówki na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego, bo czas jest najniebezpieczniejszy od zakończenia II wojny światowej - dodał Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył też, iż „nieroztropnością, wręcz zdradą” byłoby nieskorzystanie z tych środków na obronność, które są dzisiaj dostępne.

Zauważył też, iż to pierwszy raz w historii, kiedy premier bierze udział w spotkaniu wielkanocnym z żołnierzami.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Bodnar o ruchu prezydenta. Nie wyklucza Trybunału Stanu
Read Entire Article