
Chociaż jeden z urzędników Trumpa stwierdził, iż prezentowanie i rotacja zdjęć z prezydenckich spotkań w Białym Domu to rutyna, odkrycie Landersa gwałtownie przyciągnęło uwagę mediów, biorąc pod uwagę skomplikowaną relację Trump-Putin.
Od powrotu na urząd Trump na przemian krytykował Putina za impas w działaniach pokojowych na rzecz konfliktu na Ukrainie i chwalił ich osobiste relacje.
Ich szczyt na Alasce w sierpniu 2025 roku – pierwsze spotkanie twarzą w twarz przywódców USA i Rosji od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku – zakończył się bez porozumienia o zawieszeniu broni, ale obie strony określiły go jako owocny.
Putin również przedstawił swój kontakt z Trumpem jako konstruktywny, przedstawiając go jako szansę na odbudowę napiętych stosunków dwustronnych. Powtórzył twierdzenie Trumpa, iż konfliktu na Ukrainie można było uniknąć, gdyby Trump pozostał u władzy, i wyraził optymizm co do przyszłej współpracy po zakończeniu konfliktu.
Ukazanie się zdjęcia nastąpiło w trakcie trwających rozmów dyplomatycznych na temat Ukrainy.
W zeszłym tygodniu delegacje ze Stanów Zjednoczonych, Rosji i Ukrainy spotkały się w Abu Zabi na pierwszych od 2022 roku rozmowach trójstronnych, których celem było wypracowanie ram pokojowych.
Strony określiły dyskusje jako konstruktywne, choć główną przeszkodą podobno pozostają kwestie terytorialne.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/631631-trump-putin-photo-white-house/









