Dziesiątki tysięcy osób dołączyło dzisiaj do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbána Marszu Pokoju. Węgrzy obchodzą tego dnia święto narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.
Na przedzie pochodu niesione są dwa transparenty: „Marsz Pokoju” i „Nie staniemy się ukraińską kolonią”. W tłumie dominują węgierskie flagi oraz symbole Fideszu – ugrupowania premiera Orbána. Na straganach w okolicy zgromadzenia sprzedawane są czerwono-biało-zielone kokardy, bransoletki czy flagi.
Marsz przechodzi przez most Małgorzaty z Budy do Pesztu, gdzie na placu Kossutha do swoich zwolenników przemówi premier Orbán.
Niedzielny pochód, jak szereg innych wydarzeń organizowanych przez węgierskie władze w ostatnich miesiącach, ma wyrazić m.in. sprzeciw wobec podejścia Unii Europejskiej do wojny na Ukrainie.
Rząd Węgier zarzuca również Ukrainie próby wpływania
na wewnętrzną politykę kraju i wspierania proukraińskiej opozycji.
APW, PAP












