fot. Gabriel Piętka / MSZCreative Commons Attribution 3.0 pl
Czy nadchodzi przełom w kwestii, która stała się główną kością niezgody pomiędzy Polakami i Ukraińcami? Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył we wtorek, iż „nie powinno być i nie będzie żadnych przeszkód” w ekshumacjach na Wołyniu. Dodał, iż Kijów i Warszawa osiągnęły „znaczny postęp” w tej kwestii.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha zapewnił, iż Kijów nie będzie utrudniał ekshumacji polskich ofiar rzezi na Wołyniu.
„Prezydent Wołodymyr Zełenski poparł fakt, iż poszukiwania i ekshumacje powinny odbywać się bez przeszkód. I tak się dzieje, zgody są wydawane z obu stron. I mogę jasno powiedzieć: nie może być, nie powinno być i nie będzie żadnych przeszkód w ekshumacjach. Bo wszystkie ofiary zasługują na cześć i pamięć” – stwierdził Sybiha w rozmowie z portalem „Europejska Prawda”.
Ukraiński minister uważa jednocześnie, iż stosunki polsko-ukraińskie nie powinny stanąć na drodze Ukrainy do Unii Europejskiej, a Warszawa „musi zrozumieć”, iż wejście jego kraju do Wspólnoty jest „w polskim interesie”.
Wiceprezes IPN: Do przełomu daleko, ale jest światełko w tunelu
Czy rzeczywiście sprawa Wołynia poszła tak bardzo naprzód? Pierwszym sukcesem w tej kwestii była zgoda władz ukraińskich na ekshumacje w jednej wsi – nieistniejących już Puźnikach w obwodzie tarnopolskim. Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski ocenił w poniedziałek w rozmowie z PAP, iż do przełomu w sprawie rzezi wołyńskiej jeszcze daleko, ale – jak podkreślił – jest „światełko w tunelu”.
Źródło: polsatnews.pl / PAP







![Wojsko irańskie jest gotowe na wojnę totalną [reżim ajatollahów]](https://wcn-media.s3.us-west-004.backblazeb2.com/2026/01/yeb8RbSd-QgnfDom9-Iran-1.jpg)