"Ujawnimy pełną listę". Polityk PiS odgraża się ws. "saloniku VIP"

polsatnews.pl 3 hours ago

Temat afery w Szpitalu Południowym w Warszawie wywołał gorącą dyskusję "Debacie Gozdyry". Poseł KO Mariusz Witczak zapewniał, iż w placówce nie było "saloniku VIP" dla polityków. Poseł PiS Michał Kowalski zapowiedział, iż jego ugrupowanie niedługo "ujawni pełną listę" korzystających z pomieszczenia. Po dociekliwych pytaniach prowadzącej zmienił jednak zdanie, po czym przeszedł do innego tematu.

Polsat News
Poseł PiS Michał Kowalski i poseł KO Mariusz Witczak

Absolutorium Lewicy dla Rafała Trzaskowskiego, Afera w Szpitalu Południowym i funkcjonujący tam "salonik VIP" - to sprawy, które wywołały największe emocje w środowym wydaniu "Debaty Gozdyry".

Do spięcia przedstawicieli PiS i KO doszło w momencie, gdy w dyskusji pojawiła się kwestia" saloniku VIP," z którego w Szpitalu Południowym mieli - według informacji portalu Zero.pl - korzystać prominentni przedstawiciele KO.

"Gdzie pan żyje" vs "pisowska propaganda"

Poseł Witczak stwierdził, iż opowiadanie o |saloniku VIP" to "pisowska propaganda". Stwierdzenie to zdenerwowało przedstawiciela PiS Michała Kowalskiego.

- o ile ja słyszę od pana posła, iż nie było saloników, to pan w innej rzeczywistości żyje. To nie jest propaganda - odpowiedział. - No to panie pośle, gdzie pan żyje? - powtórzył.

ZOBACZ: "Nie wiemy, czy tak było". Poseł KO o aferze w warszawskim szpitalu

- Ten człowiek stworzył system przyjmowania polityków koalicji obywatelskiej między innymi prominentnych polityków z Warszawy i okolic - kontynuował.

"Ujawnimy pełną listę". Poseł PiS o gościach "saloniku VIP w Warszawie

W tym momencie do dyskusji włączyła się Agnieszka Gozdyra. - Ale już wiecie których? - zapytała polityka PiS.

- Oczywiście, iż wiemy których. Niedługo ujawnimy pełną listę - zapewnił polityk PiS. Ta odpowiedź zaintrygowała dziennikarkę. - To proszę - odpowiedziała.

- Pani redaktor, niedługo ujawnimy pełną listę - zapewniał Kowalski.

- No bo jest dokumentacja, z której wynika kto był przyjmowany w 10 minut - tłumaczył parlamentarzysta. - Macie dokumentację medyczną? Kto ją ujawni? - nie dawała za wygraną Gozdyra. - Ja nie powiedziałem, iż mamy, ale jest dokumentacja. Jest prowadzone śledztwo prokuratury w tej sprawie - powtarzał polityk i zmienił temat.

ZOBACZ: Dawid Kacprzyk zwolniony ze Szpitala Południowego. Wydano oświadczenie

- Politycy KO nie płacili za te usługi. To jest narażanie skarbu państwa na szkodę - mówił poseł PiS. - Pan nie odpowiada moje pytania - odpowiedziała dziennikarka.

Po tej wymianie zdań Kowalski przyznał, iż listę nazwisk ma ujawnić prokurator, który zajmuje się sprawą.

Afera w warszawskim Szpitalu Południowym. Fikcyjne dyżury i salonik VIP

Przypomnijmy, iż według doniesień portalu Zero.pl 28-letni lekarz i były już radny Koalicji Obywatelskiej Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ciągu roku 1,6 mln zł. Na prowadzonym przez niego oddziale bez kolejki mieli być przyjmowani politycy KO i ich rodziny. Z ustaleń Zero.pl wynika, iż goście mieli wydzielony osobny komfortowy pokój, a ich badania i zabiegi były zlecane natychmiastowo.

ZOBACZ: Czarzasty komentuje aferę w Szpitalu Południowym. "To wszystko trzeba potępić"

Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział, iż prokuratura zbada, czy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w stołecznym szpitalu. Jak podawało Zero.pl, Emil Jędrzejewski miał wysyłać do Trzaskowskiego wiadomości mówiące m.in. o tym, iż Kacprzyk bezpodstawnie zarządza SOR-em oraz wykonuje procedury, do których nie ma uprawnień.

WIDEO: "Plują nam na buty". Lekarz o sytuacji w ochronie zdrowia
Read Entire Article