Uczciwość naukowa i nie tylko

jacekh.substack.com 1 week ago

Właśnie zmierza ku zakończeniu trwająca od kilkunastu lat historia badań nad szczepionkami i ich związkami z autyzmem. Poul Thorsen, były naukowiec wizytujący w amerykańskim CDC (Centers for Disease Control and Prevention), który był głównym badaczem zarządzającym grantami badawczymi o wartości ponad 11 milionów dolarów, przyznał się wczoraj przed sądem federalnym do oszustwa. Prokuratorzy oskarżają go, iż ukradł ponad milion dolarów za pośrednictwem kilkunastu fałszywych faktur z podrobionym podpisem kierownika działu laboratoryjnego CDC.

Uniwersytet w Aarhus przelewał pieniądze na osobiste konta Thorsena w CDC Credit Union, które – jak błędnie sądzono – mieściły wyłącznie konta CDC. Może nieprzypadkowo miasto Aarhus w Danii ma status polskiego Wąchocka. Thorsen wykorzystał pieniądze z grantu na zakup domu w Atlancie, motocykla Harleya-Davidsona, samochodów, a także na dokonywanie różnych płatności i przelewów na inne konta.

Przez lata korporacyjne media namawiały nas, żebyśmy podążali za nauką. Tym razem federalni śledczy posłuchali wezwań, podążyli za nauką i ujawnili, iż Thorsten okradał granty związane ze szczepieniami i zagrożeniem autyzmem, mózgowym porażeniem dziecięcym i infekcjami prenatalnymi, narażeniem płodu na alkohol, niepełnosprawnością niemowląt i wadami wrodzonymi.

Departament Sprawiedliwości wydał nakaz aresztowania w kwietniu 2011 roku, ale nie podjął dalszych działań, a Thorsen pozostawał w Danii przez ponad czternaście lat. Dopiero w czerwcu 2025 roku Departament Sprawiedliwości Trumpa spowodował aresztowanie naukowca podczas jego podróży do Niemiec. Po ekstradycji w maju 2026 roku Thorsen ostatecznie przyznał się do winy piętnaście lat po oskarżeniu. Wyrok ma zapaść 1 grudnia.

https://www.justice.gov/usao-ndga/pr/danish-autism-researcher-extradited-after-14-years-run-pleads-guilty-stealing-cdc

Poul Thorsen jest znaną postacią w dziedzinie bezpieczeństwa szczepionek. Jest współautorem dwóch wpływowych i szeroko cytowanych artykułów na temat bezpieczeństwa szczepionek: opublikowanego w 2002 roku w czasopiśmie New England Journal of Medicine badania 537 303 dzieci, które podobno dostarczyło mocnych dowodów przeciwko jakiemukolwiek związkowi między szczepionką MMR a autyzmem, oraz opublikowanego w 2003 roku w czasopiśmie Pediatrics, w którym z kolei stwierdzono, iż dane duńskie nie potwierdzają korelacji między tiomersalem (związkiem rtęci używanym w szczepionkach jako konserwant) a autyzmem.

Po wybuchu afery współautorzy przełomowych badań nad bezpieczeństwem szczepionek, którymi kierował Thorsen, zaczęli bagatelizować jego rolę naukową, nazywając ją drobną oraz administracyjną. Twierdzili również, iż nie miał on dostępu do danych i iż oszustwo finansowe rzekomo nie wpłynęło na wyniki badań. Skoro był tak zupełnie niezaangażowany, nasuwa się pytanie, dlaczego człowiekowi, który był uważany za nieistotnego CDC powierzyło granty warte miliony? No i oczywiście uważają go za niewinnego, dopóki nie zostanie skazany, a czternaście lat ukrywania się o niczym nie świadczy.

Każą nam myśleć, iż żaden choćby najostrzejszy przykład nieuczciwości badaczy nie może być przyczyną powątpiewania w wysoką jakość robionej przez nich nauki. Jak piszą ci, którym mamy wierzyć:

W obliczu oskarżeń o oszustwa naukowcy twierdzą, iż nauka o szczepionkach jest solidna.

https://www.science.org/content/article/amid-fraud-allegations-researchers-say-vaccine-science-solid

Ruch antyszczepionkowy od dawna huczy na temat dochodzenia w sprawie oszustwa, w które zamieszany był Poul Thorsen, duński naukowiec, współautor kluczowych prac z lat 2002 i 2003, które nie wykazały związku między szczepieniami dzieci a autyzmem. Po odkryciu „znacznego niedoboru funduszy” w ramach grantu amerykańskiego, którym zarządzał Thorsen, Uniwersytet w Aarhus w Danii skierował sprawę na policję. Artykuł w „Philadelphia Inquirer” z piątku cytuje głównych i głównych autorów obu prac, którzy twierdzą, iż wkład Thorsena był niewielki i nie mógł on wpłynąć na wyniki.

Powinniśmy wiedzieć, iż granty CDC zostały przyznane na nic innego tylko właśnie na udowodnienie braku związku pomiędzy szczepieniami i rosnącą liczbą przypadków autyzmu. Zatem ci zupełnie bezinteresowni naukowcy nie mieli najmniejszego powodu naginania faktów. Jeden z nich okazał się bardziej bezinteresowny od pozostałych.

Podobnie zgodnie z nauką, choćby znana neurotoksyna, czyli rtęć staje się zupełnie nieszkodliwa w momencie dodania jej do szczepionek. Przez wiele lat tiomersal dodawano do szczepionek jako środek konserwujący. Jeszcze długo po tym, jak zakazano rtęci w termometrach, używano jej w produktach wstrzykiwanych dzieciom.

Tak więc wygląda solidna nauka robiona przez pazernych oszustów, ale oczywiście mamy się zamknąć i słuchać ekspertów.

Dziękuję za lekturę Substacka Jacka! Subskrybuj za darmo, aby otrzymywać nowe posty i wspierać moją pracę.

I jeszcze dodatkowa informacja potwierdzająca wątpliwości co do rzetelności badania. Finansowane przez CDC badania zespołu Thorsena opierały się na danych dotyczących występowania autyzmu u dzieci w Danii. Okazuje się, iż istnieje niezależne badanie określające częstość autyzmu u duńskich dzieci i jego ustalenia na ten temat są całkiem inne od danych podawanych w pracy grupy Thorsena.

https://expose-news.com/2026/09/03/two-cdc-studies-on-vaccines-and-autism/

Duńskie badanie Gronborga z 2013 roku analizuje wskaźnik autyzmu u rodzeństwa i przyrodniego rodzeństwa osób z autyzmem. Nie uwzględnia ono szczepień. Wskaźnik autyzmu i jego kierunek w czasie różnią się radykalnie od badania Thorsena z 2003 roku. Badanie to pokazuje stały spadek liczby duńskich dzieci z autyzmem każdego roku od 1995 do 2000 roku.

W artykule Thorsena z 2003 roku pojawia się twierdzenie, iż w Danii w latach 1971–2000 zdiagnozowano autyzm u zaledwie 956 dzieci. Tymczasem badanie Gronborga z 2013 roku wskazuje, iż w latach 1980–1999 odnotowano 12 698 przypadków zaburzeń ze spektrum autyzmu. Trudno sobie wyobrazić, jak rozbieżność przekraczająca 1300% mogłaby wynikać z analizy tych samych danych z tej samej bazy danych przez badaczy.

Jeśli dane z badania Gronborga z 2013 roku są poprawne, możliwe jest, iż badanie Thorsena z 2003 roku zostało po prostu sfabrykowane, aby dojść do terminowego i politycznie dogodnego wniosku. Biorąc pod uwagę brak surowych danych w pierwotnym badaniu, odmowę CDC ich udostępnienia, rażące rozbieżności z późniejszymi danymi, które nie dotyczą drażliwego tematu, zarządzanie badaniem z 2003 roku przez osobę, która przyznała się do oszustw, oraz brak jakichkolwiek innych badań potwierdzających wyniki badania z 2003 roku, możliwe jest sfałszowanie całego badania.

Read Entire Article