
Prezydent Karol Nawrocki jasno wskazał, kto ponosi odpowiedzialność za atak na Trybunał Konstytucyjny:
„Pełną odpowiedzialność za każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania, takie jak zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony Kancelarii Premiera, ponosi jeden człowiek – człowiek, który jest obecny na tej sali, do którego się uśmiecham, choć którego działań nie rozumiem, nie akceptuję i przeciwko nim występuję, a więc pan premier Donald Tusk”.
Prezydent Karol Nawrocki także jasno podkreślił, iż nie zamierza odpuścić tej sprawy:
„Chcę panu premierowi powiedzieć i wszystkim państwu dzisiaj na RBN, iż oczywiście nie przejdę nad tym do porządku dziennego. Wykorzystam wszystkie przysługujące mi prerogatywy, a także legitymację i mandat dany mi przez społeczeństwo do powstrzymania tej próby wywrócenia porządku konstytucyjnego RP”
Nawiązując do haseł, które pojawiły się wśród Polaków, broniących Trybunału warto podkreślić, iż Żydem jest tylko ten, kto ma matkę Żydówkę. Podobnie jest z Niemcem. Nie istnieje zatem zagrożenie dla Donalda Tuska, iż będzie w Polsce siedział. Do Berlina można przecież dotrzeć helikopterem wprost z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w zaledwie dwie godziny, by za jakiś czas – za zasługi dla RFN - zostać niemieckim ambasadorem na Bahamach.













