Ostra wymiana zdań między prezydentem Karolem Nawrockim a dziennikarzem po konferencji na Węgrzech wywołała lawinę komentarzy. Część polityków koalicji rządzącej zarzuciła głowie państwa agresję nieprzystającą do pełnionego urzędu. Z kolei politycy PiS stanęli w jego obronie, chwaląc reakcję na - ich zdaniem - prowokacyjne pytanie.