
„Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie,
wyzwoliło mnie spod prawa grzechu i śmierci”
Żyjemy w czasie. Przez śmierć fizyczną wkraczamy w wieczność. Apostoł przypomina nam: „Wykorzystujcie czas!”. Jak powinniśmy go wykorzystać? Tak, abyśmy postępowali w wierze, to znaczy w Duchu Bożym, i w ten sposób trwali w Chrystusie. Ten, kto trwa w sobie, to znaczy w swoim umyśle, woli i uczuciach, jest pod władzą prawa grzechu. Ten, kto jest w Chrystusie Jezusie, nie jest pod władzą prawa grzechu. Cała tajemnica zwycięskiego życia polega na wejściu w Chrystusa przez wiarę i trwaniu w Nim w próbach. jeżeli utracisz jedność z Chrystusem, popadniesz w prawo grzechu i grzeszysz. Co musisz zrobić? Uświadomić sobie swoją nędzę i natychmiast pokutować. Jak? Duchowo stanąć pod krzyżem Chrystusa i wyznać swój grzech. Przez wiarę w moc krwi Chrystusa przyjmij przebaczenie. To pierwszy krok. Ale przez to jeszcze nie jesteś w Chrystusie Jezusie. Musisz zjednoczyć się przez wiarę z ukrzyżowanym Chrystusem w taki sposób, aby oddać Mu swoją wolę. Wtedy prawo Ducha już działa. W tym momencie nie możesz choćby grzeszyć, ponieważ swoją wolą jesteś całkowicie utożsamiony ze śmiercią Chrystusa, przez którą On pokonał moc grzechu w tobie.
Nosimy ten skarb, którym jest Chrystus w nas, w naczyniach glinianych. Dlatego potrzebna jest pokora, wrażliwość i ostrożność. Toczy się walka: „Niech przeto ten, komu się zdaje, iż stoi, baczy, aby nie upadł” (1 Kor 10,12). Człowiek upada, ponieważ jest zwiedziony przez własną zepsutą naturę, czyli ciało, a także przez demony i ducha świata. Dlaczego go zwodzą? Aby utracił jedność z Chrystusem. My natomiast musimy nieustannie czuwać nad ostatecznym celem, jakim jest zbawienie własnej duszy. Nie znamy dnia ani godziny naszej śmierci, dlatego musimy być stale gotowi, do czego wzywa nas sam Jezus. Nie rozpaczajmy z powodu naszych upadków i porażek, ale uczmy się mądrości życia.
Przykład: Wierząca kobieta często popada w konflikty z sąsiadką. Ciągle postanawia, iż nie będzie się z nią więcej kłócić, ale pojawia się zupełnie nowa sytuacja i znów przegrywa. Nie chce się kłócić, stara się, umysłem służy prawu Bożemu, sumienie podpowiada jej, iż kłótnie są złe. Nie chce tego, ale za każdym razem łamie swoje postanowienie. Dlaczego? Ponieważ ciałem, czyli ego, służy prawu grzechu. Pierwszym etapem pokory jest przynajmniej przyznanie się przed sobą, iż tak jest. To pierwszy krok na drodze do wyzwolenia. Co powinna teraz zrobić? W modlitwie musi przezwyciężyć swoją relację z sąsiadką i postawić relację z Jezusem ponad osobistą gorycz. Tu otrzyma światło. Być może powodem gniewu sąsiadki jest jakaś dawna obraza, którą jej wyrządziła, a której przed modlitwą nie była w ogóle świadoma. Być może sprowokowała ją swoją pychą i ignorancją. Musi więc wiedzieć, iż cierpi słusznie za swoją grzeszność i iż jej sąsiadką ma częściowo rację, choć nie pod każdym względem. Musi zdecydować, iż jeżeli sąsiadką oskarża ją emocjonalnie i niesprawiedliwie, to dla Jezusa wyłączy system obronny swojego ego i cierpliwie pozwoli się upokorzyć. W tym krytycznym momencie postara się być świadoma cierpienia Jezusa, pozostanie z Nim i pomyśli o Jego upokorzeniu i cierpieniu, które sama Mu zadała swoimi grzechami w przeszłości. A upokorzenie, które zadaje jej sąsiadka, potraktuje w tym momencie jako sprawiedliwy czyściec za swoje przeszłe grzechy. W myślach widzi Jezusa biczowanego, z koroną cierniową nałożoną na głowę, jak pluto Mu w twarz i szydzono z Niego. Jednocześnie krytycznie uświadamia sobie, iż Jezus cierpiał niewinnie, ale ona taka nie jest. Teraz cierpi za swoje przeszłe grzechy. Ale łączy swój ból i upokorzenie z bólem Jezusa. Wtedy zareaguje na słowa sąsiadki nie w sposób obronny, ani nie użalaniem się nad sobą, nienawiścią i zemstą. jeżeli pozostanie w jedności z Chrystusem, a jednocześnie w pokorze wobec sąsiadki, zwycięży i pomoże zwyciężyć sąsiadce, przyczyniając się do budowania przyjaznych relacji. Wtedy nie będzie jej trudno przeprosić. Zasada ta jest zgodna z duchem Ewangelii Chrystusa. Wyjście z konfliktu w ten sposób jest już postępowaniem w Duchu Bożym, a to wiąże się ze zwycięstwem nad prawem grzechu.
Wniosek:
Pamiętaj, iż bez pokuty i modlitwy choćby najlepsze rady Ojców Świętych i obietnice Pisma Świętego będą dla ciebie bezskuteczne.










![Sprawa Zondacrypto wzmacnia pozycję Żurka w rządzie i jako Prokuratora Generalnego [WIDZĘ TO TAK]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=143;0;154;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/01/Zurek-zuch.jpg)

