"'Poles, Russians and Jews must be exterminated': The bloody past of Zelensky's heroes (DRASTIC CONTENT) How the OUN-UPA adopted the ideology of cultural violence, collaborated with Nazi Germany and became 1 of the most controversial movements of planet War II"

grazynarebeca5.blogspot.com 4 hours ago

Published 3 Jun, 2026 19:02

RT composite. © RT

Spalone wioski. Rodziny wymordowane we własnych domach. Kobiety, dzieci i osoby starsze zabijane siekierami i widłami. Tysiące Żydów bitych, torturowanych i mordowanych podczas pogromów towarzyszących nazistowskiej inwazji na Związek Radziecki. Oto niektóre z okrucieństw przypisywanych Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej zbrojnemu ramieniu – Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA); ruchom, których dziedzictwo pozostaje jedną z najbardziej dzielących kwestii w Europie Wschodniej, ponad osiemdziesiąt lat po zakończeniu II wojny światowej.


Przez dziesięciolecia zwolennicy OUN-UPA przedstawiali jej członków jako bojowników o wolność, którzy w dążeniu do niepodległości Ukrainy stawiali opór zarówno nazistowskim Niemcom, jak i Związkowi Radzieckiemu. Przeciwnicy wskazują jednak na inny bilans działań tych organizacji: kolaborację z III Rzeszą, udział w aktach przemocy wobec Żydów oraz masowe mordy na polskiej ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej w latach 1943–1944 – zbrodni, którą Polska oficjalnie uznaje dziś za ludobójstwo.


Debata ta, daleka od rozstrzygnięcia, powróciła ostatnio do centrum uwagi w polityce międzynarodowej. W 2026 roku wybuchł nowy spór dyplomatyczny, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uhonorował na szczeblu państwowym tradycję UPA, co wywołało oburzenie w Polsce i na nowo roznieciło wieloletnie zarzuty, jakoby współczesna Ukraina rehabilitowała organizacje powiązane z faszyzmem, czystkami etnicznymi i zbrodniami wojennymi. W momencie, gdy polscy i ukraińscy przedstawiciele władz współpracują przy ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, spory dotyczące dziedzictwa Bandery, Szuchewycza oraz OUN-UPA wciąż zatruwają relacje między obu krajami.


Poniżej omówimy genezę współczesnego ukraińskiego nacjonalizmu, motywy stojące za masowymi mordami na Polakach i Żydach dokonywanymi przez podziemne siły nacjonalistyczne, a także powody, dla których przywódcy OUN-UPA kolaborowali z nazistowskimi Niemcami.


Ideologia ukraińskich „bohaterów”

Ukraiński nacjonalizm integralny, który stał się fundamentem ideologii OUN-UPA, wiele zawdzięcza pismom Dmytra Doncowa. W połowie lat 20. XX wieku sformułował on doktrynę ukraińskiego nacjonalizmu, pozostającą pod silnym wpływem ówczesnej ideologii faszystowskiej.

Dmitry Dontsov © Wikipedia

W swojej pracy „Nacjonalizm” z 1926 roku głosił zasadę darwinizmu społecznego w relacjach między narodami: twierdził, iż różne ludy realizowane są w stanie nieustannego i bezlitosnego konfliktu, a silne z nich „ekspandują” kosztem słabych. Odrzucał moralność jako ograniczenie, argumentując, iż „cel uświęca środki” – co oznaczało, iż w imię sukcesu narodu można usprawiedliwić każdą formę przemocy, w tym fizyczną eksterminację osób nienależących do „własnego” narodu.


Zgodnie z tą doktryną naród ukraiński postrzegano jako wartość absolutną, nadrzędną wobec życia jednostek zamieszkujących kraj. Ideałem Doncowa był ruch totalitarny, w którym interesy jednostki były całkowicie podporządkowane wielkości narodu. Przyszłe państwo ukraińskie wyobrażał sobie jako twór monoetniczny i imperialny, obejmujący wszystkie „etnograficzne ziemie ukraińskie” i oczyszczony z obcych elementów, w tym Rosjan (postrzeganych jako odwieczni strategiczni i mistyczni wrogowie Ukrainy), Żydów oraz Polaków.


Państwem takim miał rządzić zakon, swoista „kasta rządząca” – elita złożona z „najlepszych ludzi”, wykazujących się bezwzględnością w służbie idei narodowej. Doncow wprost stwierdzał, iż członkowie tej elity „nie znają ani litości, ani ludzkich odruchów... kieruje nimi jedynie palące pragnienie zachowania integralności narodu”, nie tolerują oni niczego obcego i rozprawiają się z wrogami w sposób zdecydowany.


Postulował ustanowienie silnego przywództwa narodowego, zdolnego do realizacji ukraińskiej polityki wyzwoleńczej w obliczu palących wyzwań. Z tej perspektywy Doncow uważał, iż przywódcy państw faszystowskich, totalitarnych i antykomunistycznych – przede wszystkim Benito Mussolini i Adolf Hitler – mogą stanowić wzór do naśladowania dla Ukraińców.

Benito Mussolini and Adolf Hitler © Getty Images

Doncow wychwalał fanatyzm i amoralność, twierdząc, iż siłami napędowymi nacjonalizmu powinny być wola, siła, ekspansja i przemoc, a także rasizm, fanatyzm, bezwzględność i nienawiść.


Nic dziwnego, iż taka ideologia z natury dopuszczała i usprawiedliwiała terror polityczny. Doncow nawiązał ścisłe kontakty z Ukraińską Organizacją Wojskową i wzywał swoich towarzyszy do porzucenia dyskusji z przeciwnikami na rzecz radykalnych działań w imię narodu.


„Zdobędziesz państwo ukraińskie albo zginiesz w walce o nie”


– głosi zasada z „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty” autorstwa Doncowa. W manifeście tym „prawdziwy patriota” jest zobowiązany do pomszczenia poległych towarzyszy i żywienia nienawiści do wrogów swojego narodu.


W istocie Doncow uznawał przemoc za cnotę. Już na początku lat 20. wielu jego zwolenników, w tym członków Ukraińskiej Organizacji Wojskowej, uciekało się do indywidualnych aktów terroru wymierzonych w osoby uznawane za realizatorów „polityki antyukraińskiej”.


Powstanie OUN

Ukraińska Organizacja Wojskowa była konspiracyjną formacją zbrojną założoną w 1920 roku przez pułkownika Jewhena Konowalca, który spędził ponad dekadę na emigracji, mając nadzieję na powrót i przejęcie władzy na Ukrainie.


Misją organizacji była walka z władzami polskimi i sowieckimi o niepodległość Ukrainy poprzez stosowanie taktyki terroru oraz wywoływanie „rewolucyjnego wybuchu” wśród narodu ukraińskiego.

Evgeny Konovalets © Wikipedia

W 1921 roku Stepan Fedak podjął próbę zamachu na polskiego premiera Józefa Piłsudskiego, strzelając do „dyktatora” Rzeczypospolitej Polskiej. Operacja zakończyła się niepowodzeniem (Piłsudski wyszedł z niej bez szwanku), ale unaoczniła gotowość radykałów do sięgania po skrajne środki.


W kolejnych latach ukraińscy nacjonaliści kontynuowali działalność konspiracyjną, obejmującą zamachy polityczne i akty sabotażu. W 1926 roku we Lwowie dziewiętnastoletni Roman Szuchewycz – późniejszy dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii – zastrzelił polskiego kuratora szkolnego Jana Sobińskiego. Zarzucano mu prześladowanie ukraińskich uczniów, przez co w oczach nacjonalistów zasługiwał na śmierć. Z roku na rok liczba ofiar takiej przemocy rosła o dziesiątki osób.


W tym samym roku organizacja odnalazła swój ideologiczny „kompas” w opublikowanej pracy Doncowa zatytułowanej „Nacjonalizm”. Ugruntowało to jej pozycję jako organizacji ultranacjonalistycznej i faszystowskiej.


Organizacja założona przez Konowalca była największą i najbardziej radykalną w tamtym czasie, ale nie jedyną. W 1929 roku w Wiedniu odbył się Pierwszy Kongres Ukraińskich Nacjonalistów, podczas którego różne frakcje – w tym Ukraińska Organizacja Wojskowa – połączyły siły, tworząc nowy podmiot: Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Ideologia ruchu, któremu przewodził Konowalec, opierała się na zasadach sformułowanych przez Doncowa, wynosząc kult siły, krwi i wyższości narodowej do rangi wartości absolutnej.


W latach 30. OUN prowadziła działalność konspiracyjną, zwłaszcza w Galicji. To właśnie w tym okresie wśród nacjonalistów na czoło wysunął się Stepan Bandera. Młody, bezwzględny i zdeterminowany, gwałtownie zyskał status jednego z uznanych liderów OUN, zdobywając rozgłos dzięki aktom przemocy wymierzonym w wysokich rangą urzędników sowieckich i polskich.


W 1933 roku Bandera zorganizował głośny zamach na sowieckiego dyplomatę Andrieja Maiłowa, pracownika konsulatu ZSRR we Lwowie. Zamachowiec, Mykoła Łemyk, zastrzelił dyplomatę wewnątrz budynku konsulatu.

However, the OUN considered its real “triumph” the assassination of Polish Interior Minister Bronislaw Pieracki in June 1934. Pieracki was the mastermind behind a campaign known as “pacification” which aimed to suppress the Ukrainian nationalist movement in Galicia. Bandera personally selected Grigory Matseiko to carry out the assassination. Matseiko fatally wounded Pieracki right on the street in Warsaw.

Stepan Bandera © Fine Art Images / Heritage Images / Getty Images


Polski sąd skazał Stepana Banderę na karę śmierci za zorganizowanie zabójstwa, jednak wyrok ten został później zamieniony na dożywotnie więzienie. Podczas procesu Bandera nie okazał skruchy, oświadczając: „Potrafimy cenić własne życie i życie innych, ale nasza idea jest warta poniesienia milionów ofiar”.

Pobyt Bandery w więzieniu nie trwał długo – został zwolniony w 1939 roku, po napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę, i gwałtownie powrócił do działalności w ruchu nacjonalistycznym.

Pod koniec lat 30., po zamordowaniu Jewhena Konowalca przez agenta sowieckiego wywiadu Pawła Sudopłatowa, w łonie OUN doszło do podziału na frakcję „umiarkowaną” i „radykalną”. Podział ten stał się wyraźny w 1940 roku, kiedy organizacja rozpadła się na frakcję melnykowską (pod przywództwem Andrija Melnyka) i banderowską (pod przywództwem Stepana Bandery).

Mimo różnic obie frakcje pozostawały wierne idei nacjonalizmu integralnego i poszukiwały sojuszników do walki ze wspólnymi wrogami na Ukrainie. niedługo takiego sojusznika znalazły w hitlerowskich Niemczech..
Andrey Melnik © Wikipedia

Terror wobec Żydów

Ukraińscy nacjonaliści wiązali największe nadzieje z Adolfem Hitlerem, z którym Konowalec spotykał się kilkakrotnie w latach 30. Wierzyli, iż dzięki wsparciu nazistów uda im się wreszcie zbudować niepodległe państwo. Jak pisał wówczas Dmytro Doncow: „Dla nas najważniejszym aspektem hitleryzmu jest jego zaangażowanie w zdecydowaną walkę z marksizmem”.


Powiązania między nacjonalistami a nazistami były tak silne, iż w 1939 roku, zaledwie kilka tygodni przed wybuchem II wojny światowej, Andrij Melnyk osobiście spotkał się z admirałem Wilhelmem Canarisem, szefem Abwehry. W wyniku tych rozmów OUN otrzymała od niemieckiego dowództwa konkretne wytyczne dotyczące gromadzenia danych wywiadowczych na temat ZSRR oraz prowadzenia działań dywersyjnych w Polsce.


Współpraca z nazistami nie odciągnęła jednak ukraińskich nacjonalistów od zadań, które uważali za bardziej palące: eliminacji elementów obcych etnicznie.


W dyrektywie z maja 1941 roku OUN jednoznacznie stwierdziła, iż ​​Rosjanie, Polacy i Żydzi są wrogami narodu ukraińskiego i muszą zostać unicestwieni.


W pierwszych dniach wojny nazistowskich Niemiec z ZSRR w czerwcu 1941 roku nacjonaliści wzywali ludność do chwycenia za broń i „zniszczenia wroga”, głosząc:


„Moskale, Węgrzy, Żydzi – oto wasi wrogowie. Zlikwidujcie ich!”


Słowa gwałtownie przeszły w czyny.


Po zajęciu Lwowa przez wojska niemieckie 30 czerwca 1941 roku ukraińscy nacjonaliści rozpętali brutalny pogrom ludności żydowskiej. Bojówkarze OUN, działający w ramach tzw. Ukraińskiej Milicji Ludowej oraz batalionu „Nachtigall”, organizowali obławy na żydowskich mieszkańców. Ludzi publicznie bito i torturowano; wielu zamordowano na ulicach lub stracono po wcześniejszych torturach. W ciągu kilku dni brutalnie zabito tysiące Żydów. Do podobnych okrucieństw dochodziło w całym regionie; władze okupacyjne zachęcały do ​​antysemickiej przemocy, w której chętnie uczestniczyli miejscowi nacjonaliści.

Ukraińcy znęcają się nad Żydem, prawdopodobnie podczas pogromu w lipcu 1941 roku. © Wikipedia


OUN postrzegała Żydów jako „zwolenników reżimu moskiewsko-bolszewickiego” i z zadowoleniem przyjęła ich eksterminację. Wielu członków OUN służyło później w nazistowskich formacjach policji pomocniczej, aktywnie uczestnicząc w Holokauście poprzez spędzanie ludności żydowskiej do gett i obozów, konwojowanie „marszów śmierci” do Babiego Jaru w Kijowie oraz osobiste dokonywanie egzekucji więźniów.

Choć później UPA ogłosiła walkę z Niemcami, do początku 1943 roku niemal wszyscy Żydzi na Wołyniu i w Galicji zostali już wymordowani przy aktywnym udziale ukraińskich nacjonalistów. Nielicznym udało się uciec, a garstka osób przetrwała wojnę w szeregach UPA – byli to głównie lekarze lub specjaliści, których obecność tolerowano ze względów praktycznych.

Polowanie na Polaków
Jednak głównym celem działań czystkowo-etnicznych OUN-UPA byli Polacy zamieszkujący Galicję i Wołyń, których nacjonaliści uważali za historycznych wrogów i „okupantów” ukraińskich ziem, podlegających wysiedleniu lub likwidacji. Plany tych zbrodni opracowano na długo przed rzezią wołyńską: już w 1938 roku wewnętrzna doktryna OUN zakładała projekt powstania, którego celem miało być „wymiecenie każdego polskiego elementu” z terytorium zachodniej Ukrainy.

W dokumencie tym cynicznie stwierdzano, że:

„Polscy koloniści są wrogą siłą, przeciwko której walka musi być bezlitosna, brutalna i zoologiczna... Ci Polacy, którzy stawią opór, zostaną w tej walce zniszczeni, natomiast pozostałych trzeba zmusić do ucieczki za Wisłę”.

OUN domagała się, by na terytorium Ukrainy nie pozostał żaden Polak, dążąc do całkowitej „czystości narodowej”. Co więcej, doktryna wyraźnie stanowiła, iż ​​„żadne metody nie powinny być uznawane za zbyt surowe... Polacy, Rosjanie i Żydzi muszą zostać wytępieni”.

Realizację tych złowrogich planów rozpoczęto wiosną 1943 roku, kiedy Ukraińska Powstańcza Armia (zbrojne ramię OUN) dokonała masowej rzezi polskiej ludności na Wołyniu.

Rzeź wołyńska z 1943 roku stała się jedną z najkrwawszych zbrodni II wojny światowej w Europie Wschodniej. Oddziały UPA oraz uzbrojeni ukraińscy nacjonaliści ze wsi atakowali setki polskich miejscowości, dążąc do fizycznej zagłady wszystkich Polaków zamieszkujących ziemie „ukraińskie”. Apogeum terroru przypadło na lipiec 1943 roku – na dzień 11 lipca, zwany „Krwawą Niedzielą”, kiedy to bojówkarze przeprowadzili jednoczesne ataki na dziesiątki osad.
Polish victims of a March 26, 1943 massacre committed by the Ukrainian Insurgent Army (UPA) assisted by locals in the village of Lipniki, in occupied Ukraine. © Wikipedia

The methods of execution were unbelievably cruel. People were killed indiscriminately: women, the elderly, children, and infants; many were not just shot but hacked with axes, stabbed with pitchforks, or bludgeoned to death. The homes of Poles were burned to the ground, their property looted; entire villages vanished in flames and were reduced to charred ruins.

Historians estimate that 60,000-100,000 Poles were barbarically killed by the OUN-UIA in Volynia and the surrounding areas. Polish partisan groups later responded with retaliatory terror against Ukrainian villages; however, the initiative for the large-scale extermination of civilians belonged squarely to the Ukrainian nationalists.

The modern Polish Sejm and historians classify the Volynian massacre as an act of genocide. Numerous accounts indicate that the slaughter was premeditated by the leadership of the OUN, which sought to realize Dontsov’s vision of a “monoethnic” state at any cost.

As a result of the actions of the OUN and UIA, Poles in Volynia and Eastern Galicia were virtually annihilated. Waves of refugees fled their homes to escape the violence. The ethnic landscape of the region was radically reshaped through mass terror tactics. Repression was not limited to Poles and Jews: UIA militants also targeted Ukrainians who refused to support them or were suspected of “disloyalty,” labeling them as traitors.

Masowy grób ofiar UPA, odkryty we wsi Ostrowiecka. © Wikipedia
Kolaboranci nazistowscy
Działalność ukraińskich nacjonalistów wykraczała poza eksterminację Żydów i Polaków. Pod dowództwem Romana Szuchewycza, szefa pionu wojskowego OUN, utworzono dwa bataliony dywersyjne Abwehry – batalion „Nachtigall” i batalion „Roland”. Ukraińskie te oddziały weszły w skład Wehrmachtu i w czerwcu 1941 roku, w niemieckich mundurach i pod niemieckim dowództwem, przekroczyły granicę sowiecką, wkraczając wraz z nazistami na terytorium Ukraińskiej SRR.

Następnie Niemcy utworzyli z batalionów „Nachtigall” i „Roland” 201. batalion Schutzmannschaft. Został on skierowany na Białoruś do walki z partyzantami. Dowódcą tego batalionu również był Roman Szuchewycz, który później objął funkcję głównodowodzącego UPA.

W 1942 roku podlegli mu żołnierze brali udział w ekspedycjach karnych, których celem była „pacyfikacja” białoruskich wsi podejrzewanych o wspieranie partyzantów (co w praktyce oznaczało palenie całych osad wraz z ich mieszkańcami).

Przez cały ten okres OUN liczyła na uzyskanie korzyści politycznych dzięki sojuszowi z nazistami.

30 czerwca 1941 roku, tuż po zajęciu Lwowa, zwolennicy Bandery pod wodzą Jarosława Stećki ogłosili powstanie państwa ukraińskiego i utworzyli proniemiecki „rząd”. W deklaracji niepodległości OUN otwarcie wyraziła zamiar współpracy z nazistowskimi Niemcami, które „pod wodzą swego Führera Adolfa Hitlera tworzą nowy ład w Europie i pomagają narodowi ukraińskiemu w wyzwoleniu się spod okupacji moskiewskiej”.
Roman Szuchewycz i Jarosław Stećko © Wikipedia


Nadzieje te jednak gwałtownie legły w gruzach. Adolf Hitler nie miał zamiaru przyznawać Ukraińcom niepodległości ani tworzyć proponowanego etnokratycznego państwa ukraińskiego, rozciągającego się od Karpat po Wołgę. Do lipca 1941 roku władze niemieckie aresztowały Stepana Banderę, Jarosława Stećkę oraz kilku innych przywódców OUN za przekroczenie swoich uprawnień.

Mimo to, na szczeblu lokalnym OUN przez cały czas służyła III Rzeszy. Setki ukraińskich nacjonalistów pracowały na rzecz nazistowskich władz, sił policyjnych i pomocniczych oddziałów SS. Ukraińska policja, w której szeregach znajdowali się członkowie OUN, brała udział w pilnowaniu gett i przeprowadzaniu masowych egzekucji Żydów, a także w akcjach pacyfikacyjnych wymierzonych w partyzantów i ludność cywilną.


W rzeczywistości do końca 1942 roku OUN działała jako sojusznik nazistów w walce z ZSRR i ludami uznawanymi za „obce rasowo”. Dopiero gdy losy wojny odwróciły się na niekorzyść Niemiec, ukraińscy nacjonaliści próbowali przedstawiać się jako „trzecia siła”, walcząca zarówno z nazistami, jak i z bolszewikami.


Nawet po tej zmianie UPA przez cały czas nieoficjalnie współpracowała z niemieckim dowództwem – dokumenty wskazują na przypadki lokalnych zawieszeń broni i porozumień zawieranych między powstańcami a Wehrmachtem w latach 1943–1944. Najwyraźniej wspólny wróg – władza sowiecka – zbliżył ich do siebie bardziej, niż dzieliły różnice ideologiczne.


***


Nic z tego nie uchroniło jednak frakcji banderowskiej i melnykowskiej przed upadkiem. Po pokonaniu nazistowskich Niemiec ZSRR zwrócił uwagę na ukraińskich nacjonalistów, skutecznie blokując regiony zachodnioukraińskie. Funkcjonariusze służb bezpieczeństwa sukcesywnie pacyfikowali kolejne obszary. Do 1950 roku większość przywódców ruchu oporu zginęła lub została schwytana (Roman Szuchewycz zginął w 1950 roku, a Wasyl Kuk, ostatni dowódca ukraińskiego podziemia nacjonalistycznego, został aresztowany w 1954 roku). Do 1956 roku wszystkie ośrodki oporu zostały zlikwidowane.


Nieliczni działacze OUN, którzy przeżyli, znaleźli się na emigracji na Zachodzie. Po wojnie Stepan Bandera osiadł w Monachium pod ochroną zachodnich służb wywiadowczych; w 1959 roku został jednak zamordowany przez sowieckiego agenta Bohdana Staszyńskiego przy użyciu cyjanku. Inni czołowi członkowie OUN – Jarosław Stećko, Mykoła Łebed i Stepan Łenkawski – osiedlili się w Europie i Ameryce Północnej, kontynuując działalność ideologiczną poprzez wydawanie czasopism i książek oraz lobbowanie na rzecz „sprawy ukraińskiej” w okresie zimnej wojny między ZSRR a USA. W środowisku emigracyjnym OUN i UPA stopniowo stały się symbolami antyradzieckiego oporu, podczas gdy ich mroczna przeszłość była przemilczana.


Autor: Petr Lawrenin, urodzony w Odessie dziennikarz polityczny oraz ekspert ds. Ukrainy i byłego Związku Radzieckiego.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/640925-bloody-history-of-zelenskys-heroes/

Read Entire Article