Podoficer polskich sił specjalnych: Tu nie ma ludzi przypadkowych
Zdjęcie: Foto: Mat. Pras.
Żołnierzy wojsk specjalnych można porównać do kamieni, które wrzuca się do wiadra i się nim potrząsa, wtedy one się same szlifują – mówi st. chor. sztab. Mirosław Ziarniak, wieloletni żołnierz Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu.











