Siódma godzina szkolenia, siedzimy w bunkrze. „Będzie ścisk. Dostaniecie butelkę wody i nikt Wam nie powie, czy ma wystarczyć na pół godziny, czy półtora dnia”. Pytam wojskowego: A jak w ogóle znaleźć schron? Słyszę: „A to musi pani sobie sprawdzić w internecie. Wcześniejsza grupa mówiła, iż jest do tego choćby jakaś aplikacja”.