- Prezydent zachowuje się jak taki niesforny przedszkolak, który tego popchnie, tego uderzy - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, a jego porównanie było oceną działań głowy państw wobec poczynań rządu. - Bo wszyscy widzą, iż prezydent przeszkadza - dodał.
Nowe działania prezydenta. Wicepremier: Zachowuje się jak niesforny przedszkolak

Karol Nawrocki odrzucił we wtorek kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko komendanta Służby Ochrony Państwa. Nominacja została wysunięta wcześniej przez Donalda Tuska. To kolejny zgrzyt między Pałacem Prezydenckim a kancelarią premiera.
Wcześniej mowa była m.in. o niepodpisaniu przez głowę państwa ustawy dotyczącej nadmiarowych zyskach firmy paliwowych czy brak zgody, żeby wygasła kadencja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Gawkowski o decyzjach Nawrockiego: Prezydent jak niesforny przedszkolak
O to, jak ocenia działania prezydenta zapytany został wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. - To nie jest totalna wojna z prezydentem. Ani nie czuję, żeby ona była czymś, co nie powodowałoby, iż są pola do rozmowy - wskazał we wtorkowym "Gościu Wydarzeń".
Jak nadmienił, "prezydent umyślnie podstawia nogę, popycha". - Zachowuje się taki niesforny przedszkolak, który tego popchnie, tego uderzy, ale kończy się to tym, iż inne dzieci cię nie lubią - stwierdził polityk Nowej Lewicy na antenie Polsat News.
ZOBACZ: "Ludzie nie mogą za to płacić". Tusk zwrócił się do prezydenta
Gawkowski stwierdził, iż ma to odbicie w sondażach wykazujących spadek poparcia dla Nawrockiego. - Bo wszyscy widzą, iż prezydent przeszkadza - uzupełnił.
Wtedy prowadząca Magda Sakowska - nawiązując do porównań stosowanych przez wicepremiera - zaznaczyła, iż Nawrocki "wciąż jest najbardziej lubianym dzieckiem".
"Walka polityczna". Wicepremier wskazał motyw prezydenta
Gawkowski mówiąc o ustawie dot. obniżenia cen paliw zaznaczył, iż pozwoliłoby to "odebrać wielkie zyski koncernom, które zarobiły miliardy i oddać je Polakom". - To jest coś nadzwyczajnego? - pytał.
Dalej tłumaczył, iż w jego ocenie działanie prezydenta "nie jest próbą opowieści o tym, czy coś jest zgodne z konstytucją". - Tylko to jest walka polityczna (nastawiona - red.) na to, żeby było droższe paliwo na stacjach, żeby prezydent, jego zaplecze z PiS-u i z Konfederacji mogli opowiadać, iż paliwo jest za drogie - mówił.
ZOBACZ: "Obłuda, obłuda". Pałac Prezydencki odpowiada na apel Tuska
- Pan prezydent bawi się w ciuciubabkę z rządem często, tylko iż najgorzej na tej ciuciubabce wychodzą ludzie - powiedział wicepremier. Gawkowski, który zarządza resortem cyfryzacji wskazał, iż zawetowane zostało "bezpieczeństwo w internecie". Odniósł się też do działań w sferze finansów. - Słyszę, iż nie chce się zgodzić na to, żeby dla 3,5 mln ludzi były niższe podatki - mówił.
Artykuł aktualizowany.













