Zapowiedź Mateusza Morawieckiego stała się faktem. Były premier ogłosił, iż założył Stowarzyszenie Rozwój Plus, które - jak podkreślił - ma skupiać osoby, którym "nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie". Wcześniej były szef MON Mariusz Błaszczak powiedział w Polsat News, iż większość kierownictwa PiS jest zaniepokojona ta inicjatywą.
Mateusz Morawiecki zdecydował. Założył własne stowarzyszenie

Mateusz Morawiecki ogłosił założenie własnego stowarzyszenia. - Naszym celem jest tworzenie dodatkowej przestrzeni do dialogu, wymiany doświadczeń oraz inicjowania działań, wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski - przekazał były premier w rozmowie z Wirtualną Polską.
Inicjatywa będzie funkcjonować pod nazwą Stowarzyszenie Rozwój Plus.
Stowarzyszenie Morawieckiego. Dołączyło kilkudziesięciu posłów PiS
Źródła utożsamiane z frakcją Morawieckiego, poinformowały, iż stowarzyszenie "już się ukonstytuowało" i w jego składzie znajduje się około 40 posłów PiS. informację o powołaniu stowarzyszenia udostępnili w mediach społecznościowych m.in. Piotr Müller, Krzysztof Szczucki, Marcin Horała, Michał Dworczyk, Waldemar Buda i Janusz Cieszyński.
ZOBACZ: "Gadają, nie robią". Kaczyński podsumowuje dwulecie rządu
"Mam zaszczyt być członkiem założycielem tego stowarzyszenia. Przed nami wspólna praca na rzecz pozyskiwanie nowych środowisk chcących działać na rzecz rozwoju. Dla dobra wspólnego" - napisał Szczucki na platformie X. "Miło mi być w gronie założycieli stowarzyszenia. Działamy!" - napisał z kolei Müller.
O plany Morawieckiego był pytany w środowym "Gościu Wydarzeń" szef klubu PiS i były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. - Stowarzyszenie może być wykorzystane i z całą pewnością będzie wykorzystane jako forma dezintegracji środowiska politycznego, naszego środowiska politycznego Prawa i Sprawiedliwości - powiedział polityk na antenie Polsat News.
Morawiecki założył Stowarzyszenie Rozwój Plus
Dzień wcześniej w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się pilne spotkanie kierownictwa partii. Pytany o prowadzone rozmowy Błaszczak podkreślił, iż nie może zdradzić szczegółów, ale "większość kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości z zaniepokojeniem przyjęła informację o powstawaniu takiego stowarzyszenia".
ZOBACZ: Mateusz Morawiecki o konflikcie w PiS. "Mamy poukładane, kto się czym zajmuje"
W podobnym tonie wypowiedział się rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. - Przebieg wczorajszego spotkania prezydium Komitetu Politycznego wykazał, iż zdecydowana większość władz partii wyraziła swoje zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia, zwłaszcza teraz, kiedy jedność jest szczególnie potrzebna - przekazał. Jego zdaniem "udział w tym przedsięwzięciu nie służy dobru partii".
Według zapowiedzi Morawieckiego stowarzyszenie ma działać na zasadzie think tanku i będzie się zajmować głównie sprawami gospodarczymi.
Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, iż wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi "harcerzami" a grupą jego przeciwników zwaną "maślarzami", czyli frakcją byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











