Dron zaatakował w niedzielę bazę w Kuwejcie, w której stacjonują razem ze sprzętem wojskowym włoscy i amerykańscy żołnierze – podała agencja ANSA za włoskim Sztabem Generalnym Sił Zbrojnych. Nikt nie odniósł obrażeń. Zniszczeniu uległ włoski dron.
Jak wyjaśniono, rano zaatakowana została baza Ali Al Salem w Kuwejcie. Dron uderzył w hangar, w którym znajdował się bezzałogowy statek powietrzny włoskich sił lotniczych.
Nikt nie został poszkodowany.
Szef włoskiego Sztabu Generalnego Obrony generał Luciano Portolano, cytowany przez agencję, wyjaśnił, iż zniszczony w wyniku ataku bezzałogowy statek powietrzny, należący do włoskiego kontyngentu „stanowił niezbędny element do prowadzenia działań operacyjnych i został rozmieszczony w bazie w celu zapewnienia ciągłości operacji”.
Generał Portolano dodał, iż włoski kontyngent został w ostatnich dniach prewencyjnie odciążony w ramach kroków podjętych w związku z sytuacją w regionie. Zaznaczył, iż personel, który pozostał w bazie, wykonuje zadania niezbędne dla realizacji misji.
Wcześniej po irańskim ataku na włoską bazę w Irbilu w irackim Kurdystanie wycofano stamtąd połowę żołnierzy.
APW, PAP












