Łukasz Gibała wygrał wybory prezydenckie w Krakowie - wynika z badania exit poll. - Krakowianie odzyskali swoje miasto - powiedział tuż po zakończeniu głosowania. Zwróciła się do niego jego kontrkandydatka Monika Piątkowska. - Mówię ci bardzo twardo, będę patrzyła ci na ręce - powiedziała.
"Krakowianie odzyskali swoje miasto". Kandydaci zabrali głos po wyborach

Zakończyły się wybory prezydenckie w Krakowie. Według wyników exit poll drugą turę wygrał Łukasz Gibała. Tuż po ogłoszeniu wyników polityk zaznaczył, iż należy poczekać na oficjalne wyniki. - Coraz więcej wskazuje, iż 11 października 2026 roku to jest ten dzień, który zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto - powiedział.
Gibała zabrał głos po wyborach. "Coraz więcej osób widzi"
- Chciałem też podziękować wszystkim tym, którzy dzisiaj poszli do lokalu wyborczej. i oddali głos na moją kontrkandydatkę. Wybory właśnie się skończyły. Odłóżmy na bok wszelkie spory. Pokażmy przed całą Polską, iż pomimo tego, co nas różni, ważniejsze jest dla nas to, co nas łączy i iż wspólnie potrafimy pracować na rzecz dobra naszego miasta - powiedział Łukasz Gibała.
- Najbliższe dwa lata będą bardzo trudne. Mamy fatalną sytuację budżetową w Krakowie. Jest wiele rzeczy, które trzeba naprawić. Jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, posprzątać, żeby znowu w Krakowie było normalnie. Ale wierzę, iż wspólnie razem z wami wszystkimi damy radę - powiedział Łukasz Gibała.
ZOBACZ: Bój o fotel prezydenta Krakowa. Tak głosowały poszczególne grupy wiekowe
- Mam nadzieję, iż wydarzenia z Krakowa natchną do działania ludzi w całej Polsce. Za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy będą też próbowali odzyskać swoje miasto, bo mają tam referendum. Mam wyrażenie, iż dzisiaj w Polsce coraz więcej osób widzi, iż nie musimy żyć w tej rzeczywistości, którą projektują nam politycy z Warszawy. Coraz więcej osób widzi, iż my sami w naszych miastach i miejscowościach lepiej wiemy, co jest dla nas dobre - podkreślił polityk.
Piątkowska zwróciła się do Gibały: Będę patrzyła na ręce
Po ogłoszeniu wyników exit poll Monika Piątkowska podziękowała wyborcom, współpracownikom, Donaldowi Tuskowi oraz Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi. Następnie zwróciła się do Łukasza Gibały.
- Łukasz, gratuluję ci wygranych wyborów. Wszystko wskazuje na to, iż będziesz prezydentem naszego miasta. Startowałeś cztery razy, ta czwarta okazała się udana. I chcę ci powiedzieć jedną rzecz, zarówno ja, jak i członkowie Koalicji Obywatelskiej, będziemy bardzo bacznie przyglądać się, czy twoje hasło, czy twoja obietnica "Kraków dla mieszkańców" jest prawdziwa. Każdego dnia będziemy czuwać nad interesem naszego miasta - powiedziała polityczka Koalicji Obywatelskiej.
ZOBACZ: Wybory prezydenckie w Krakowie. Poznaliśmy wyniki exit poll
- Życzę ci powodzenia, życzę ci sukcesów, bo dobrze życzę naszemu miastu, bo kocham nasze miasto, ale równocześnie mówię ci bardzo twardo, będę patrzyła na ręce. Chciałabym, aby Kraków był rzeczywiście dla jego mieszkańców, żebyś tę obietnicę zrealizował, a my będziemy czuwali nad tym, żeby tak było - dodała Piątkowska.












