Kongresmen ponownie pyta Apple o usunięcie aplikacji ICEBlock z App Store

imagazine.pl 7 hours ago

Kongresmen Jamie Raskin wysłał w tym tygodniu do Apple list kwestionujący wyjaśnienia firmy dotyczące usunięcia aplikacji ICEBlock ze sklepu App Store w zeszłym roku — informuje CNN, jak podaje redakcja 9to5Mac.

ICEBlock było jedną z najbardziej znanych aplikacji pozwalających użytkownikom zgłaszać i śledzić aktywność funkcjonariuszy ICE (Immigration and Customs Enforcement) w swojej okolicy. Aplikacja gwałtownie zyskała popularność podczas działań administracji Trumpa związanych z zaostrzeniem polityki imigracyjnej, rosnąc z około 20 tysięcy do niemal miliona użytkowników w ciągu kilku tygodni. Wraz z rosnącą popularnością aplikacja stała się celem administracji rządowej — ówczesna prokurator generalna Pam Bondi publicznie wezwała Apple do usunięcia aplikacji, ostrzegając jej twórcę o możliwych konsekwencjach prawnych. Pod presją Departamentu Sprawiedliwości Apple usunęło ICEBlock i kilka podobnych aplikacji ze sklepu, powołując się na obawy o bezpieczeństwo funkcjonariuszy federalnych — decyzja zapadła niedługo po strzelaninie w placówce ICE w Dallas, w której zginęło dwoje zatrzymanych, a którą władze federalne określiły jako ukierunkowaną przemoc wobec ICE.

Raskin, demokrata z Maryland i najwyższy rangą członek opozycji w Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów, prowadzi śledztwo w sprawie roli Departamentu Sprawiedliwości w usunięciu tych aplikacji ze sklepów Apple i Google oraz wpływu tej decyzji na chronioną konstytucyjnie wolność słowa. Jak ustaliło CNN, Apple odpowiedziało Raskinowi listem w lipcu, wcześniej nieujawnionym publicznie. Firma wyjaśniła w nim, iż zatwierdziła ICEBlock w kwietniu 2025 roku, po tym jak deweloper Joshua Aaron rozwiązał zgłoszone wcześniej kwestie prywatności użytkowników. Apple twierdziło, iż monitorowało dalej doniesienia medialne i krytykę dotyczącą aplikacji, ostatecznie decydując się na jej usunięcie po stwierdzeniu, iż narusza wytyczne App Store, udostępniając precyzyjną lokalizację funkcjonariuszy ICE, co mogłoby potencjalnie posłużyć do ataków wymierzonych w konkretne osoby. Apple powołało się też na obawy zgłoszone przez Bondi po strzelaninie w Dallas oraz na komentarze dyrektora FBI Kasha Patela, według których sprawca strzelaniny wyszukiwał aplikacje śledzące lokalizację funkcjonariuszy ICE.

W liście wysłanym w poniedziałek Raskin zakwestionował to uzasadnienie, sugerując, iż decyzja Apple może wskazywać na współpracę firmy z rządem w sposób naruszający konstytucyjne prawo klientów do rejestrowania i zgłaszania działań własnego rządu. Raskin podważył też powoływanie się przez Apple na strzelaninę w Dallas, argumentując, iż sprawca nie potrzebował aplikacji śledzącej ICE, żeby zlokalizować stały obiekt rządowy, i według doniesień znalazł adres dzięki standardowej aplikacji dostępnej fabrycznie na urządzeniach Apple. Wskazał też na inne aplikacje nawigacyjne wciąż dostępne w App Store, które oferują dane w czasie rzeczywistym o lokalizacji służb porządkowych, i poprosił Apple o przeprowadzenie nowego, niezależnego przeglądu tych usunięć oraz przedstawienie pełnej listy aplikacji usuniętych w odpowiedzi na naciski Departamentu Sprawiedliwości.

Twórca aplikacji ICEBlock, Joshua Aaron, pozywa administrację Donalda Trumpa

Jeśli artykuł Kongresmen ponownie pyta Apple o usunięcie aplikacji ICEBlock z App Store nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Read Entire Article