Konflikt Kaczyńskiego z Morawieckim. "Prezes PiS ma duży problem"

polsatnews.pl 6 hours ago

Jarosław Kaczyński naprawdę ma duży problem, jak utrzymać swoją partię, żeby ktoś go słuchał jeszcze tak naprawdę, no bo nikt go nie słucha - mówił w programie "Z drugiej strony" Przemysław Szubartowicz. Jak dodali Grzegorz Urbanek i Marcin Fijołek, walka frakcji w PiS przybiera na sile, szczególnie w obliczu powołania przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus.

PAP/Tomasz Gzell
Jarosław Kaczyński ma problem z utrzymaniem partii, nadchodzą najważniejsze spotkania

Rozpad Prawa i Sprawiedliwości jest nieunikniony? Jak stwierdził w niedzielnym wydaniu "Z drugiej strony" dziennikarz Polsat News Grzegorz Urbanek, jest "kilka wariantów" na to, jak będzie wyglądała przyszłość prawicowego ugrupowania.

- Pewne jest to, iż jutro, prawdopodobnie wieczorem, ma dojść do spotkania w cztery oczy Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Pytanie, czy to będzie takie spotkanie ostatniej szansy, gdzie być może uda się złagodzić jedno i drugie stanowisko, ale to wcale tak nie musi być. Być może będzie to jakaś próba znalezienia kompromisu - sugerował.

Spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Były premier odejdzie z PiS-u?

Jak stwierdził, politycy, z którymi rozmawiał, obawiają się, iż założone przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus może zasiać w partii jeszcze większy zamęt. - Na pewno będzie próba takiego podszczypywania, podskubywania tych polityków, bo mówimy o gronie prawie 40 parlamentarzystów - dodał.

Były premier zapewniał, iż pozostanie członkiem Prawa i Sprawiedliwości i jego głównym celem jest odsunięcie Donalda Tuska od władzy, a nie "podebranie" posłów partii.

ZOBACZ: Politycy PiS nie przebierali w słowach ws. Morawieckiego. "Ty mówisz o lojalności?"

Zdaniem Przemysława Szubartowicza Morawiecki pragnie dać Jarosławowi Kaczyńskiemu do zrozumienia, iż pełni istotną rolę w funkcjonowaniu PiS-u. - Morawiecki po prostu chce mieć coś do powiedzenia w PiS-ie. On uważa, iż był wypychany, iż był marginalizowany, iż w zasadzie był niebrany pod uwagę - komentował.

Kaczyński nie jest już hegemonem w PiS. "Ma naprawdę duży problem"

Szubartowicz stwierdził jednocześnie, iż konflikt w Prawie i Sprawiedliwości uwidacznia słabość Jarosława Kaczyńskiego, którego coraz więcej członków partii "nie chce słuchać".

- Jarosław Kaczyński słynął z tego, iż ma dar przekonywania i to jest przecież jego wielka umiejętność na prawicy, iż umiał rozmawiać ze wszystkimi w taki sposób, żeby skutecznie funkcjonować. Natomiast prawdopodobnie ten czas się kończy - mówił na antenie Polsat News.

ZOBACZ: Burza w "Śniadaniu Rymanowskiego". "Niech pan się wytłumaczy"

Prowadzący określił to jako "dewaluację pozycji" Kaczyńskiego, którego w tej chwili zastępują młodzi, ambitni politycy prawicy.

- On rzeczywiście miał kiedyś znaczenie, to co powiedział, było w tych gremiach święte. Jak uderzył pięścią w stół, to to działało. On decydował, on był demiurgiem (...) Jarosław Kaczyński naprawdę ma duży problem, jak utrzymać swoją partię, żeby ktoś go słuchał jeszcze tak naprawdę, no bo nikt go nie słucha - ocenił.

PiS traci w sondażach. Szubartowicz: Czarnek jest "twarzą zastępczą"

Według najnowszego sondażu CBOS, poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości spadło poniżej 20 pkt. proc. Zdaniem Marcina Fijołka, ogłaszanego przez polityków partii "efektu Czarnka" nie widać w większości przedwyborczych badań.

- choćby jeżeli założyć, iż to nie jest do końca miarodajne 18 proc., to było coś w tych słowach Mateusza Morawieckiego, który powiedział, iż nie chce partii małej (...) tylko chce płynąć po 40, po 35 proc. - mówił.

ZOBACZ: Morawiecki odpiera zarzuty. Zapowiedział spotkanie z Kaczyńskim

Komentatorzy zgodnie uznali, iż Przemysław Czarnek jest "twarzą zastępczą" obecnej kampanii politycznej, a jego wybór na kandydata wbrew pozorom nie przyciągnie choćby tej radykalnej części elektoratu.

- Z jakiegoś trudno uchwytnego powodu nie jest traktowany poważnie. Jest raczej traktowany ironicznie - powiedział Szubartowicz. - Jak on przemawia, to widzę, iż to nie jest brane serio, iż nie ma takiego w sobie (...) takiego czegoś, co by powodowało, iż jest po prostu poważnie traktowany - tłumaczył.

Walka o sukcesję w PiS. Kluczowa rola Morawieckiego

Jak zauważył, to, co najbardziej szkodzi partii Jarosława Kaczyńskiego to "walka o sukcesję", której skutkiem jest odpływ wyborców w stronę Konfederacji czy partii Grzegorza Brauna.

- o ile Kaczyński podzieli się władzą z Morawieckim, to będzie PiS. Natomiast o ile się nie podzieli władzą z Morawieckim, to nie będzie PiS-u - podsumował.

ZOBACZ: Morawiecki jak Juliusz Cezar? "Przeprowadza swoje legiony przez Rubikon"

Jakie nastroje panują zatem w PiS-ie przed zapowiedzianym na poniedziałek spotkaniem Kaczyńskiego z Morawieckim? Zdaniem Grzegorza Urbanka, żaden wysoko postawiony polityk partii nie chciałby, aby doszło w niej do poważnego rozłamu.

- Ani Jarosławowi Kaczyńskiemu, ani Mateuszowi Morawieckiemu nie zależy, żeby to było teraz. Będzie gra na złagodzenie nastrojów. Będzie się tam tlił oczywiście ten konflikt, ale na zewnątrz będzie próba pudrowania tego co dzieje się - dodał.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Przełom w sprawie nominacji oficerskich. Rzecznik prezydenta potwierdza
Read Entire Article