już znam słowa napisane ręką poety
ułożone równo w wersach pod dyktando
drukowane na pokaz i dla mody
przejęte przez ekran czytadła
kocham wolność codziennych słów w wierszach
życzę sobie bardziej niż pogody ducha
choć noszą piętno wyzwisk i przekleństw
pokornie raz po raz ich słucham
znam wyrazy zamknięte w przeszłości
czuję tęsknotę za tajemnym brzmieniem
w starych księgach szukam na oślep
idę za ich wypłowiałym cieniem














