Updated 17 May, 2026 05:18

Furgonetka z wizerunkami zamordowanego saudyjskiego dysydenta Dżamala Chaszukdżiego oraz saudyjskiego księcia koronnego Mohammeda bin Salmana przejeżdża przez Newcastle upon Tyne w Anglii, 17 października 2021 r. © Ian Forsyth / Getty Images
Francja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa saudyjskiego dysydenta Dżamala Chaszukdżiego po tym, jak organizacje pozarządowe oskarżyły saudyjskiego księcia koronnego Mohammeda bin Salmana o współudział w tej zbrodni.
59-letni dziennikarz i publicysta „Washington Post” został zamordowany w 2018 roku podczas wizyty w saudyjskim konsulacie w Stambule w Turcji.
Przypuszcza się, iż jego ciało zostało poćwiartowane i nigdy go nie odnaleziono.
Władze saudyjskie przyznały, iż Chaszukdżi zginął na terenie konsulatu, ale utrzymywały, iż operację przeprowadzili nieposłuszni urzędnicy, działający bez autoryzacji ze strony najwyższego kierownictwa państwa.
W lipcu 2022 roku organizacja Democracy for the Arab World Now (DAWN) – której członkiem był niegdyś Chaszukdżi – oraz Reporterzy bez Granic (RSF) złożyły skargę prawną, oskarżając Mohammeda bin Salmana o współudział w torturach i wymuszonym zaginięciu w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.
W skardze zarzucono mu, iż wydał rozkaz „morderstwa przez uduszenie” Chaszukdżiego.
Francuska Narodowa Prokuratura Antyterrorystyczna (PNAT) sprzeciwiła się wszczęciu śledztwa – stanowisko to zostało skrytykowane przez prawnika RSF, Emmanuela Daouda, jako przejaw „realpolitik realizowanej w imię nadrzędnych interesów gospodarczych Francji, mającej na celu uniknięcie gniewu władz saudyjskich”.
Paryski Sąd Apelacyjny orzekł obecnie, że „nie można wykluczyć możliwości zakwalifikowania tych czynów jako zbrodni przeciwko ludzkości”.
„Sędzia śledczy z wydziału ds. zbrodni przeciwko ludzkości zajmie się teraz rozpatrzeniem tej skargi” – poinformowała w sobotę agencję AFP prokuratura.
Chaszukdżi pełnił niegdyś funkcję doradcy rządu saudyjskiego i utrzymywał bliskie relacje z rodziną królewską, zanim stał się wybitnym krytykiem przywództwa królestwa i przeniósł się do Stanów Zjednoczonych.
Saudyjscy prokuratorzy oświadczyli, iż dziennikarz zmarł po tym, jak został siłą obezwładniony i otrzymał śmiertelną dawkę środków odurzających podczas – jak to określili – nieudanej próby nakłonienia go do powrotu do Arabii Saudyjskiej.
W raporcie amerykańskiego wywiadu, opublikowanym przez administrację Bidena w 2021 roku, stwierdzono, iż Mohammed bin Salman sprawował „absolutną kontrolę” nad królestwem, a saudyjskie służby bezpieczeństwa zatwierdziły operację mającą na celu „schwytanie lub zabicie” Chaszukdżiego. Królestwo odrzuciło tę ocenę jako „fałszywą i niedopuszczalną”.
Prezydent USA Donald Trump powiedział jednak w zeszłym roku, iż sukcesor tronu „nic nie wiedział” o planie zabicia dziennikarza.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640084-france-investigate-saudi-journalist-killing/







![Kolizja trzech aut na Westerplatte [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Westerplatte-kolizja-2026.05.18-2.jpg)

![Mistrzowie parkowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Slotwina.jpg)

