Człowiek Brauna nie szczędził uprzejmości Rosjanom. "Dobra wola obu stron"

polsatnews.pl 5 hours ago

Piotr Heszen, dyrektor biura koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej, bawił się na przyjęciu z ambasadorem Rosji Gieorgijem Michno. Człowiek Grzegorza Brauna nie pierwszy raz wykazał prorosyjskie sympatie. Tym razem przedstawił jednak "deklarację politycznych stosunków z Rosją".

Wikimedia Commons/Wistula, CC BY 3.0; Facebook/Piotr Heszen
Piotr Heszen z Konfederacji Korony Polskiej spotkał się z rosyjskim ambasadorem

Polityk związany z partią Grzegorz Brauna wziął udział w przyjęciu z okazji Dnia Rosji, które obchodzone jest 12 czerwca. W swoim oświadczeniu po spotkaniu z rosyjskim ambasadorem Gieorgijem Michno Piotr Heszen podziękował mu za zaproszenie, stwierdzając, iż była to "chwila dość niezwykła".

"Moje dzieciństwo i wiek młodzieńczy upłynął jeszcze w cieniu Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, w systemie, który nie pozwalał na niepodległość mojej Ojczyzny. Jakże jednak wiele później się zmieniło!" - zaczął w swojej "deklaracji politycznych stosunków z Rosją", którą opublikował w mediach społecznościowych.

Piotr Heszen skrytykował Polskę. Opinia o Rosji zgoła inna

Heszen napisał, iż od przełomu lat 80. Polska i Rosja "rozpoczęły wspólne kształtowanie nowych form życia państwowego i poszukiwania nowych dróg rozwoju".

Dyrektor biura koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej ocenił, iż Polska "poszła o wiele za daleko", naśladując kraje Zachodu. Z kolei ustrój Rosji określił pozytywnie, wskazując, iż przeszedł on w "swoisty konserwatyzm pod przewodnictwem mocnego przywódcy".

"Mojej ogólnej sympatii do tego kierunku nie zmienia fakt ostatniej wojny z Ukrainą" - nadmienił.

Człowiek Brauna chce pojednania Polski z Rosją. "Pożądany przez nas stan"

Heszen powołał się na partię Grzegorza Brauna jako jej reprezentant, podkreślając, iż jej członkowie "nie są stronniczy" w ocenie wojny ukraińsko-rosyjskiej. "Zauważamy ogromną rolę Zachodu w zaistnieniu tego konfliktu i jego podtrzymywaniu. Wojna - straszna rzecz" - napisał.

Dodał, iż politycy Konfederacji Korony Polskiej współczują ofiarom wojny, ale nie chcą, by Polska była w nią wciągana. "Pożądany przez nas stan, to normalizacja stosunków z naszym rosyjskim sąsiadem" - wskazał.

ZOBACZ: "Prawda o zamachu smoleńskim". Prezes PiS o "polskich współpracownikach Putina"

Co więcej, Heszen zadeklarował, iż partia Grzegorza Brauna ufa, iż zaszłości historyczne można, "przy założeniu dobrej woli obu stron", łatwo przezwyciężyć. "Życzymy sobie z Rosjanami codziennych kontaktów handlowych, kulturalnych i międzyludzkich. Bóg Stwórca umieścił nasze narody blisko siebie" - przekazał polityk.

W ocenie Heszena świat "czeka na tę normalizację" stosunków Polski z Rosją, a geograficzna bliskość państw powinna - jak wskazał - przerodzić się w bliskość polityczną, co ma być najważniejsze dla pokoju w tej części świata. Na koniec złożył Rosjanom "najlepsze życzenia".

Kontrowersyjne wpisy Heszena pojawiały się również w poprzednich miesiącach. W lutym tego roku polityk, odnosząc się do słów rosyjskiego przywódcy, napisał: "Jak tu nie kochać Putina?". Chodziło o wypowiedź, w której Putin stwierdził: - Dopóki jestem prezydentem Rosji, nie będziemy mieli rodzica 1 i rodzica 2, będziemy mieli matkę i ojca.

WIDEO: Zgrzyt w koalicji. "To jest niefortunne, to nie jest nasza kandydatka"
Read Entire Article