
Cło to podatek, który rząd nakłada na towary importowane (czasem też eksportowane). Z punktu widzenia przeciętnego człowieka oznacza to po prostu wyższe ceny lub mniejszy wybór. Różnica polega tylko na tym, iż zamiast płacić wyższy haracz w podatkach lokalnych, płaci się go w cenie importowanego towaru. To rodzaj wojny gospodarczej – tyle iż bez czołgów i nalotów.
1⃣. Cła – czym naprawdę są?
Państwo zawsze deklaruje, iż to ma jakoby chronić rodzimy przemysł czy zwiększać samowystarczalność. Jednak w praktyce jest tak, iż chroni się często wyłącznie branże zaprzyjaźnione z politykami (tzw. rent-seeking), podczas gdy inne sektory, a przede wszystkim konsumenci, płacą za to rachunek. Samowystarczalność może brzmieć dumnie, ale to nic innego niż ograniczanie wyspecjalizowanej wymiany – takiej, która maksymalizuje efektywność (produkować to, w czym jesteśmy lepsi, a kupować to, w czym lepszy jest ktoś inny).
2⃣. Wolny handel a wolny handel wymuszony.
Oskarżenia, iż "Anglia wymuszała wolny handel na Chinach w XIX w.", rzeczywiście mają historyczne podstawy – nikt nie neguje istnienia opiumowych wojen i przemocy. Jednak jakakolwiek przemoc czy kolonialne narzucanie układów nie jest wolnym handlem, tylko zaprzeczeniem wolności.
To, iż Anglia użyła siły, by otworzyć rynek chiński, wcale nie podważa faktu, iż dobrowolne transakcje handlowe są z natury korzystne. To raczej karykatura wolnorynkowej idei: agresywne wymuszanie czegokolwiek zawsze skrzywia konkurencję i niszczy autentyczną swobodę wymiany.
3⃣. Spirala protekcjonizmu i opóźnienie rozwoju.
Historia pokazuje, iż kraje wprowadzające barierę ochronną (cła, kwoty importowe, regulacje) wprawdzie krótkoterminowo dają odpocząć niektórym branżom przed zewnętrzną konkurencją, ale długoterminowo prowadzi to do braku bodźców do innowacji – bo po co się rozwijać, jeśli politycy ustawą odgrodzą nas od światowej konkurencji? Prowadzi do marnotrawstwa zasobów – z powodu sztucznego utrzymywania branż, które bez ochrony by się zrestrukturyzowały albo może i zamknęły.
Sprowadza się do wolniejszego wzrostu – gospodarczego, a co za tym idzie także cywilizacyjnego. Takie leczenie protekcjonizmem skutkuje wypaczeniem struktury produkcji i zniekształceniem sygnałów cenowych. Jeśli ktoś tak chroni swoją gospodarkę dekadami, staje się powoli skansenem w porównaniu z tym, kto działa w warunkach realnej konkurencji.
4⃣. Konkurencja nie jest dla frajerów.
Konkurencja pełni rolę procesu odkrywania. To dzięki niej przedsiębiorcy poszukują wciąż nowych dróg, by obniżyć koszty, zwiększyć jakość, poprawić technologię. Tak tworzy się dobrobyt. Jest zrozumiałe, iż dla wielkich korporacji bardziej opłacalne bywa lobbowanie u rządów o różne przywileje czy cła niż mozolna praca nad lepszym produktem – lecz to nie jest wolny rynek, tylko kapitalizm kolesi, zwany kapitalizmem państwowym.
5⃣. Systemy post-Bretton Woods.
Kluczowe jest nie tyle to, czy mamy akurat system oparty na parytecie złota, czy płynnych kursach, ale kto i jak próbuje zarządzać walutami i kredytem. Jak pokazywali Mises, Rothbard i inni, centralne sterowanie pieniądzem prowadzi do zakłóceń w gospodarce (cykle koniunkturalne). Oczywiście warto odnotować, iż świat po 1971 wcale nie stał się wolnorynkowy – raczej przeszedł w erę pieniądza fiducjarnego, co wzmocniło władzę rządów i banków centralnych. W takiej sytuacji tym bardziej cła i wojny handlowe stają się instrumentem nacisku politycznego, a nie przejawem wolności handlu.
6⃣. Państwa prowadzą bezkrwawe wojny za pomocą ceł.
Kiedy rząd nakłada cło na towary z Chin, Unia Europejska odpowiada cłem na produkty z USA, a USA straszą kolejnymi sankcjami – to wszystko jest polityką siły. Taki konflikt szkodzi przede wszystkim zwykłym ludziom tak samo, jak wojna kinetyczna. To są straty dla obu stron. Następuje przerzucanie kosztów politycznych gier na konsumentów, przedsiębiorców i inwestorów, którzy nie mogą czerpać korzyści z handlu w warunkach niezaburzonej konkurencji. Dokładnie tak samo, jak jeden traci na finansowaniu bomby, a drugi na majątku, która ta bomba zniszczy. Cła działają dokładnie tak samo.
Grzegorz GPS Świderski
]]>https://t.me/KanalBlogeraGPS]]>
]]>https://Twitter.com/gps65]]>












