
„Cywilizacjoniści 2062”, to kontynuacja książki „Kraków Cywilizacjonistów 2055”. To Czwarta książka Pawła Słomiaka. Jest to fabularyzowana powieść o geopolityce, political fiction, science fiction z elementami satyrycznej dystopii. Z wydarzeń opisanych w pierwszej części kilka już zdążyło się spełnić. Np. powstał i już działa polski satelita. Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę z Ukrainą. Pod przywództwem Stanów Zjednoczonych państwa zachodnie planują misję na Ukrainie. Z innych dziedzin życia, autor przewidział pojawienie się w obiegu oficjalnym zwrotów typu „Osoba oficjalna”. W temacie żywienia, wycinanie lasów Ameryki Południowej pod uprawy soi.
Jeśli ktoś chce poznać co nas i bohaterów książki „Cywilizacjonistów 2062” czeka w trochę dalszej przyszłości.. Musi przystąpić do lektury. Kontynuuje ona wątki zaczęte w pierwszej części, pojawia się jednak kolejne zagrożenia dla naszej przyszłości. Skrajna ideologia pod płaszczykiem walki o dobro ludzkości, chce ją totalnie kontrolować, by ta nie zeszła z jedynej drogi ku szczęściu i postępowi. Oczywiście pojawiają się osoby i środowiska ceniące sobie wolność osobistą oraz widzący inne drogi ku szczęściu i wolności. Co się stanie ze światem gdy prócz uważających, iż jest kilkadziesiąt płci pojawią się tacy którzy uważają się za kosmitów?
Kto lub co uratuje świat przed chaosem?
Świat opisany w książce jest spójny, logiczny choć na pierwszy rzut oka akcja łączy środowiska całkowicie przeciwstawne. Wydarzenia tu opisane, choć groteskowe jak np. Kongres w Obronie Pokoju, mają swe źródła we współczesnych problemach. Czasem opisywanych detali wydaje się wręcz zbyt dużo, zbyt szczegółowo.
Nie będzie zaskoczenia jeżeli podczas lektury nasuną się porównania z twórczością takich autorów jak Orwell czy Huxlej, którzy w swoich dziełach, takich jak „Rok 1984” czy „Nowy wspaniały świat” kreślili dystopijne wizje przyszłości. Satyryczne elementy w opisywanej historii oraz groteskowe przerysowanie idei można by porównać do twórczości Kurta Vonneguta, zwłaszcza jego powieści „Kocia kołyska”. Te powieści różnią się stylem, ale wszystkie łączy wizja świata, w którym ideologie przekształcają się w narzędzia kontroli i chaosu, co blisko koresponduje z książką „Cywilizacjoniści 2062”. Choć akcja dzieje się w różnych zakątkach świata, Polska, Kraków, grają tu niepoślednią rolę, tak jak główny bohater kapitan Podgórski. Co sprawia, iż łatwiej się nam z jego walką utożsamiać.
Wydawnictwo Nowoczesne 2026









