autor: Tyler Durden
Chiny wyraziły w czwartek swoją odpowiedź na wcześniejsze śledztwo Reutersa, które mocno zarzucało, iż Pekin przygotowuje się do przekazania do 400 chińskich wyrzutni rakiet obrony powietrznej MANPADS z ramienia Iranowi.
Raport Reutersa był bardzo szczegółowy, choćby wskazując firmę z Hongkongu, która ułatwiła podpisanie umowy zbrojeniowej między Irańczykiem a Chińczykami, ale Pekin odrzucił ten raport jako kłamstwo i "bezpodstawny", twierdząc, iż nie ma w tym prawdy.
"Chiny wielokrotnie jasno wyrażały swoje stanowisko w istotnych kwestiach. Raport nie jest prawdziwy i nie ma żadnych podstaw faktograficznych. Chiny zawsze działają na rzecz pokoju i zakończenia konfliktu" – ogłosił w czwartek rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Mao Ning.

Prezydent Trump dzień wcześniej również odpowiedział na raport Reutersa, mówiąc, iż byłoby to "zaskakujące", ponieważ prezydent Xi przysiągł mu, iż zbrojenie Iranu nie nastąpi.
"Takie rzeczy się zdarzają, ale to byłoby zaskakujące" – odpowiedział prezydent USA na pytanie o raport w Gabinecie Owalnym w środę.
Nawet Pakistan, który również został wskazany jako potencjalny pośrednik w rzekomym porozumieniu, stanowczo odrzucił ten raport:
Zgodnie z planem zatwierdzonym przez strony, broń miałaby najpierw zostać przetransportowana z Urumczi w zachodnim regionie Xinjiangu w Chinach do Pakistanu, a następnie przetransportowana do Iranu, poinformowały źródła agencji Reuters. Nie precyzowali, czy drugi odcinek podróży będzie odbywał się drogą powietrzną czy lądową. Dokładne ilości, harmonogram dostaw i inne szczegóły mogą ulec zmianie, podały źródła.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin odrzuciło ten raport jako "całkowicie bezpodstawny", podał Reuters. Dział PR pakistańskich sił zbrojnych nazwał to "absolutnie wymyślonym i fałszywym".
MANPADS mogą okazać się szczególnie niebezpieczne dla amerykańskich śmigłowców i innych nisko latających samolotów, a dla Iranu mogą stanowić warstwę ochrony na krótkim dystansie.
W pierwszych dniach operacji Epicka furia wiele irańskich jednostek przeciwlotniczych zostało zniszczonych, zwłaszcza na zachodniej części kraju, co dało amerykańsko-izraelskim myśliwcom przewagę powietrzną. Jednak czasami Irańczycy twierdzili, iż zestrzelili niektóre samoloty, a od tego czasu USA wydają się działać z większej odległości.
JUST IN: Prezydent Trump reaguje na doniesienia, iż Chiny mogą dostarczyć Iranowi setki wyrzutni rakiet, mimo bezpośrednich zapewnień prezydenta Chin Xi Jinpinga.
— Fox News (@FoxNews) 29 lipca 2026
"To byłoby zaskakujące. Takie rzeczy się zdarzają, ale to byłoby zaskakujące." @JacquiHeinrich zapytał... pic.twitter.com/4tFz9ipnWW
Trump napisał w zeszłym tygodniu na Truth Social, iż "Prezydent Xi podczas naszego niedawnego spotkania w Pekinie w Chinach powiedział mi, iż pod żadnym pozorem nie odda ani nie sprzeda broni Islamskiej Republice Iranu — a w tym oświadczeniu obejmowały także chińskie firmy."
"Biorąc pod uwagę naszą relację, wierzę mu na słowo, a poza tym robię mu wielkie przysługi. Podobnie prezydent Putin ... powiedział mi, iż nie sprzeda broni Iranowi" – stwierdził. Trump kontynuował: "Dlatego dwa główne kraje, o których często się mówi w kontekście Iranu, moim zdaniem nie biorą ucha. Gdyby to zrobili, byłoby to dla nich bardzo złe — z pewnością nie w ich najlepszym interesie."
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.zerohedge.com/













