CHAOS+Ctrl

niepoprawni.pl 12 hours ago

Od lat przyglądam się temu, jak niektórzy rządzący zdają się wręcz kochać bałagan – i coraz bardziej dochodzę do wniosku, iż to nie przypadek. Chaos można bowiem świadomie wykorzystywać jako metodę kontroli. Zamiast wprowadzać porządek, część elit celowo generuje nieporządek, niepewność i zakłócenia, licząc, iż w ten sposób łatwiej utrzymają władzę, zamydlą prawdę i rozbroją opozycję. Mechanizm jest prosty, choć niepokojący. Gdy wszystko wokół nas wiruje – przepisy zmieniają się z dnia na dzień, informacje są sprzeczne, a autorytety podważają się nawzajem – trudno o punkt zaczepienia. W takim świecie tylko ten, kto sam stworzył zamęt, wie, co naprawdę się dzieje. Reszta gra w ciemno. Warto zestawić to z tym, jak działa zwykły porządek. Gdy zasady są jasne, łatwo wskazać winnego zaniedbania, a niezadowoleni obywatele mogą się zorganizować i domagać zmian. Chaos rozmywa te mechanizmy niemal całkowicie:– znikają stabilne punkty odniesienia, do których można by się odwołać, – zaciera się granica między prawdą a fałszem, więc coraz trudniej cokolwiek zweryfikować, – ludzie przestają pytać o władzę, bo zajęci są zwykłym przetrwaniem, – jedynym pewnikiem staje się ten, kto trzyma w ręku źródła zamieszania. Nieprzypadkowo krąży powiedzenie, iż porządek służy obywatelom, a chaos – władzy. Brzmi to jak cyniczna maksyma, ale sporo w niej trafnej obserwacji: uporządkowany system daje ludziom narzędzia kontroli nad rządzącymi, chaotyczny odbiera je niemal całkowicie. Czy warto o tym pamiętać w codziennym oglądaniu wiadomości? Myślę, iż tak. Kiedy kolejny raz odniesiemy wrażenie, iż nic się nie trzyma kupy, może warto zapytać nie tylko "co się dzieje", ale też "komu ten bałagan się opłaca"

Read Entire Article