Bezbarwne tournée Zełenskiego po Waszyngtonie przyćmione przez kolejny masowy atak powietrzny Rosji na Ukrainę
Symplicjusz 30 lipca 2026 r. simplicius/zelenskys-lackluster-dc-tour-upstaged
Zgodnie z oczekiwaniami, establishment okrzyknął najnowszą „zwycięską kampanię” Zełenskiego przeciwko rosyjskiej sieci sklepów Wildberries, nazywając ją operacją PR-ową zmieniającą dynamikę, która rzekomo przywróciła mu łaski u Trumpa:
politico.com/news/2026/07/28/zelenskyy-washington-hill-winsPolitico z wielką pobłażliwością pisze, iż Zełenski „przekonał” waszyngtoński establishment, iż Ukraina może teraz „wygrać wojnę”. Przyznają przy tym otwarcie, iż genialny plan polega jedynie na „zirytowaniu” narodu rosyjskiego, aby wywarł presję na Putina i zmusił go do przystąpienia do negocjacji:
„Cały program polega na tym, żeby przyciągnąć Putina do stołu negocjacyjnego” – powiedział senator Mike Rounds (RS.D.) po spotkaniu z prezydentem Ukrainy, senatorami i kilkoma członkami Izby Reprezentantów. „Zełenski uważał, iż Putin będzie bardziej skłonny do negocjacji ugody, jeżeli sankcje będą obowiązywać, co w rzeczywistości wywoła jeszcze większą irytację i, jak to ujął, moim zdaniem, „gniew” w związku z wojną z narodem rosyjskim”.
To najwyraźniej nikczemna strategia wymyślona przez MI6, CIA i spółkę: nieustanne bombardowanie rosyjskich nieruchomości cywilnych, aż ludzie znudzą się wojną.
Jak to się sprawdziło w Iranie?
W Iranie zaobserwowaliśmy wyraźną zmianę nastawienia choćby wśród zagorzałych antyklerykałów w tamtejszej ludności cywilnej, po tym jak Stany Zjednoczone zaczęły bombardować szkoły, szpitale itp. – a w istocie tych samych ludzi, których Stany Zjednoczone rzekomo „wyzwalały” spod „opresyjnego reżimu”. Nastroje gwałtownie odwróciły się przeciwko Stanom Zjednoczonym, choćby wśród najbardziej zagorzałych zwolenników Zachodu.
Jak ktokolwiek mógł oczekiwać czegoś innego w Rosji, pozostaje zagadką.
Jednak Zełenski najwyraźniej wierzy, iż jego plan działa:

Jako drobny dodatek, osoby z wewnątrz przyznają teraz, iż Ukraina jest zmuszona zmienić strategię wobec rosyjskich rafinerii, zamiast po prostu tworzyć puste obrazki wizerunkowe dzięki dymnych „okularów”, na rzecz atakowania istotnych elementów samych rafinerii, co może doprowadzić do ich unieruchomienia:

To przyznanie, iż kampania się nie powiodła: jak informowaliśmy ostatnio, rosyjskie rafinerie wracają do pełnej sprawności, a Ukraina szuka teraz planu B. Problem polega na tym, iż wiele rosyjskich rafinerii zaczyna wdrażać środki zaradcze, takie jak rozmieszczanie sieci i innych zabezpieczeń przed dronami wokół kluczowych komponentów, co może sprawić, iż zwrot Ukrainy okaże się mniej skuteczny, niż przewidywali optymistyczni scenarzyści.
Jednym z głównych celów wizyty Zełenskiego było zabezpieczenie większej liczby rakiet Patriot na zimę, która — jak się obawiano — będzie najcięższą zimą w historii Ukrainy:

Można by więc pomyśleć, iż to trochę sprzeczne z intuicją, iż Zełenski postanowił przedłużyć konflikt z Iranem, atakując irański statek, ten sam konflikt, który pochłania jego cenne i najbardziej pożądane rakiety Patriot. Im dłużej trwa wojna z Iranem, tym mniej priorytetowo traktuje się Ukrainę w kwestii takiej broni – ale wydaje się, iż łatwy cel to o jedną pokusę za dużo dla kijowskiego geniusza.
Ale wielka kampania reklamowa Zełenskiego po Waszyngtonie – podczas której ocierał się o osobistości establishmentu, spotykał się z neokonserwatystami w Kongresie i był prany w nocnych programach, występując w programach takich jak Sean Hannity – była niczym więcej niż kolejnym cyrkiem performatywnym. choćby ukraińskie media donoszą, iż Boeing nie zezwoli Ukrainie na licencjonowanie produkcji głowic naprowadzających, za które odpowiada w łańcuchu dostaw:
https://euromaidanpress.com/2026/07/09/ukraina-chce-uczynić-swoich-patriotów-twardymi-częściowo-to-nie-rakieta-jej-częściowo-boeing-wyprodukowana-w-dwóch-miejscach-na-ziemi/„Istnieje główne wąskie gardło: głowica naprowadzająca do pocisków Patriot, a zwłaszcza do modelu PAC-3. Boeing produkuje te głowice naprowadzające i, o ile wiem, Boeing nie chce udzielać licencji państwom trzecim” – stwierdził Wanner.
W powyższym artykule Euromajdan Press przyznają nawet, iż do zatrzymania jednego Iskandera potrzeba kilku Patriotów, a Rosja produkuje ich 70 miesięcznie:
Ponadto, w kwietniu 2026 roku Stany Zjednoczone podpisały siedmioletnią umowę z Boeingiem, która zakłada potrojenie produkcji głowic naprowadzających PAC-3. Lockheed Martin, jedyny w tej chwili producent PAC-3, planuje potroić swoją produkcję do 2030 roku. Globalna produkcja pocisków balistycznych PAC-3 MSE wynosi w tej chwili około 550 sztuk rocznie, podczas gdy Rosja produkuje około 70 pocisków balistycznych miesięcznie,z których każdy wymaga zwykle dwóch do trzech Patriotów do zakończenia produkcji, mówi analityk Ołeh Katkow.
Podczas gdy Zełenski tańczy i flirtuje w Waszyngtonie, choćby neutralni analitycy i kartografowie ogłosili, iż rosyjskie postępy na tym froncie nabierają tempa i osiągają poziom nienotowany od ubiegłego roku:










