- Nie wiem, czy Donald Trump ma w tej chwili głowę do tego, co się dzieje w naszym kraju. Natomiast ja zwracałem uwagę na to, iż w żadnym z państw NATO nie miały miejsca takie sceny, jakich byliśmy świadkami w ostatnich tygodniach pod polskim Sądem Konstytucyjnym, czyli pod Trybunałem Konstytucyjnym - powiedział w "Gościu Wydarzeń" eurodeputowany PiS Adam Bielan.
Będzie interwencja Trumpa ws. TK? Bielan zabrał głos

Narasta spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Po uroczystości zaprzysiężenia Macieja Berka na sędziego TK w Sejmie, doszło do protestów przed budynkiem TK.
Marek Tejchman przypomniał w piątkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń" słowa europosła PiS Adama Bielana, który miał stwierdzić, iż gdy Donald Trump dowie się o sytuacji wokół tej instytucji, będzie już za późno.
Bielan pytany, czy prezydent USA "już wie", odparł: - Nie wiem, czy Donald Trump ma w tej chwili głowę do tego, co się dzieje w naszym kraju.
Spór wokół TK. Bielan: Śledzą to na zachodzie i na wschodzie
- Natomiast ja zwracałem uwagę na to, iż w żadnym z państw, członków NATO nie miały miejsce takie sceny, jak realizowane są w ostatnich tygodniach pod polskim Sądem Konstytucyjnym, czyli pod Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie policja w pewnym momencie próbowała wejść do środka Trybunału, który powinien być przecież niezależny - kontynuował rozmówca Marka Tejchmana.
- Proszę sobie wyobrazić takie sceny w Stanach Zjednoczonych, żeby na przykład FBI czy jakieś inne siły specjalne wkraczały do Sądu Najwyższego. Byłaby gigantyczna awantura i to z całą pewnością szkodzi wizerunkowi naszego kraju - podkreślił.
ZOBACZ: Służby w Trybunale Konstytucyjnym. Minister sprawiedliwości zabrał głos
Podkreślił, iż sytuacja w Polsce jest już widoczna za granicą.
- Polska jest ważnym krajem w Unii Europejskiej, bardzo ważnym krajem w NATO, krajem, który graniczy zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą. Więc to, co się dzieje w naszym kraju jest śledzone zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie - powiedział eurodeputowany PiS.
"Nie zdarzyło się jeszcze". Bielan o sytuacji pod siedzibą TK
Zdaniem Bielana niezależnie od rozmaitych sporów w naszym kraju "nie zdarzyło się jeszcze, żeby policja próbowała wkroczyć do Trybunału Konstytucyjnego". - Pan Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego, nie złożył przysięgi wobec prezydenta, mówią o tym konstytucjoniści, choćby jak pan profesor Piotrowski, którzy nie mają żadnych związków z obecną opozycją - podkreślił.
ZOBACZ: Święczkowski odpowiada Berkowi. "Jest nagranie z kamer"
- No i pytanie, dlaczego Donald Tusk chce niszczyć nasz wizerunek, chce niszczyć jedną z ostatnich instytucji niezależnych od jego rządu. Moim zdaniem dlatego, iż Tusk spodziewa się porażki w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych - ocenił.
Polityk odniósł się też do ostatnich badań opinii publicznej dotyczących oceny działań rządu, które pokazały - jak to określił - "rekordowy wzrost krytyki". - Trudno się dziwić, mamy gwałtownie rosnące bezrobocie bardzo gwałtownie rosnącą inflację. Ogólne kłopoty budżetowe, pan jako wieloletni dziennikarz ekonomiczny doskonale wie, iż mamy największe zadłużenie w historii, bardzo wysoki deficyt, brakuje środków na wszystko, brakuje środków na służbę zdrowia, na inne ważne cele - stwierdził.
Ocenił, iż z jednej strony Tusk "stara się odwrócić uwagę od tych problemów" a "z drugiej strony stara się przygotować na czas, gdyby przegrał wybory". W opinii eurodeputowanego PiS premier próbuje "przekształcić Trybunał Konstytucyjny w taką trzecią izbę parlamentu".
Pytany o krążącej wśród polityków PiS narracji o zamachu stanu, który miałby być "grą na przyszłoroczne wybory", stwierdził, iż "Tusk nie poważy się na to, żeby unieważniać wybór Polaków". Nawiązał w ten sposób do wygranej Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.
- Szymon Hołownia, wówczas marszałek Sejmu, użył jako jeden z pierwszych tego określenia zamach stanu. Mówił o tym, iż był namawiany do zamachu stanu, w domyśle właśnie przez liderów Platformy Obywatelskiej, przez Donalda Tuska. No i on, jak wiemy, wtedy tym namowom nie uległ, nie złamał Konstytucji, doprowadził do zaprzysiężenia demokratycznie wybranego przez Polaków prezydenta - powiedział.
Artkuł jest aktualizowany...













