Awantura z obcokrajowcem w Warszawie. Policja poszukuje Francuza

polsatnews.pl 1 hour ago

Stołeczna policja informuje o działaniach podjętych wobec obywatela Francji, który w ubiegłą sobotę awanturował się w Warszawie z Polką. Nagranie incydentu obiegło media społecznościowe, a w sprawę zaangażował się poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.

Instagram/@oviatransport
Policja poszukuje obywatela Francji

Zdarzenie zarejestrowane zostało na wideo przez przypadkowego świadka, który przejeżdżając autem zauważył sprzeczkę. Na filmiku zobaczyć można emocjonalną wymianę zdań pomiędzy czarnoskórym mężczyzną a białą kobietą. Gdy para zauważa, iż jest nagrywana, obcokrajowiec podbiega do samochodu, w którym znajduje się nagrywający.

Mężczyzna kieruje w stronę autora nagrania obraźliwe gesty. Posługując się językiem angielskim podaje swoje imię i nazwisko i uderza w obicia drzwi pojazdu.

W kolejnym ujęciu widzimy, iż Francuz podnosi metalowy słupek i wymachuje nim, grożąc nagrywającemu. W tym samym czasie do pojazdu podchodzi kobieta, która wielokrotnie prosi kierowcę, żeby odjechał. - Ja się nim zajmuję od takiej strony terapeutycznej. Jest pod kontrolą, nic się już nie wydarzy, może pan spokojnie do domu jechać - tłumaczy.

Kierowca odmawia, wskazując, iż "tak nie może być, to jest Polska". Jego postawa wywołuje frustrację w obcokrajowcu, który zaczyna wykrzykiwać w jego kierunku obraźliwe słowa.

Francuz awanturował się z Polką. Nagranie obiegło sieć

Filmik gwałtownie obiegł media społecznościowe, w których pojawiła się fałszywa narracja, iż zawiadomiona o sprawie policja nie podjęła odpowiednich kroków. Jak się okazuje, mundurowi przybyli na miejsce i przeprowadzili czynności ze wszystkimi osobami zaangażowanymi w incydent. Jak ustalono, obcokrajowiec i Polka są parą.

"Zarówno kobieta, której miało dotyczyć zgłoszenie, jak i towarzyszący jej mężczyzna – obywatel Francji – potwierdzili, iż doszło między nimi do kłótni. Kobieta jednoznacznie zaprzeczyła jednak, aby wobec niej stosowano przemoc. Policjanci, po zebraniu informacji od uczestników i zgłaszającego, poinformowali ich o przysługujących prawach. Dokumentacja z interwencji została przekazana do adekwatnej miejscowo jednostki – Komendy Rejonowej Policji Warszawa III" - napisano w wydanym w środę komunikacie.

ZOBACZ: Polak zaatakował Ukraińca na pasach. Natychmiastowa reakcja policji

Jak powiadomiono, w niedzielę mundurowi ponownie skontaktowali się z kobietą z nagrania i przesłuchali ją w charakterze świadka. Ta ponownie zaprzeczyła, bo padła ofiarą przemocy. "Przeprowadzono również ocenę ryzyka pod kątem możliwości stosowania przemocy, stanowiącą element czynności podejmowanych w takich przypadkach w celu oceny sytuacji i zagrożenia. To wstęp do uruchomienia procedury Niebieskiej Karty".

Agresywny obcokrajowiec na celowniku policji. realizowane są poszukiwania

Policja informuje, iż kontaktowała się także z mężczyzną, który zarejestrował nagranie. Wskazywali, iż ma prawo do złożenia zawiadomienia dotyczącego "popełnienia przestępstwa na jego szkodę". Początkowo mężczyzna odmawiał, we wtorek zdecydował się jednak na zgłoszenie się do jednostki policji.

"Od mężczyzny przyjęto zawiadomienie oraz wniosek o ściganie dotyczący zachowania, które – według jego relacji – miało polegać na kierowaniu wobec niego gróźb przez obywatela Francji. Wszczęto czynności procesowe zmierzające do wyjaśnienia tych okoliczności" - czytamy w oświadczeniu.

ZOBACZ: Tragiczny wypadek na trasie na S8. Policja apeluje o pomoc

Po przeprowadzeniu analizy dowodów policja uznała, iż "istnieją podstawy do przedstawienia obywatelowi Francji zarzutów w kierunku czynu z art. 191 Kodeksu karnego" (zmuszanie do określonego zachowania; utrudnianie korzystania z lokalu mieszkalnego - red.).

W sprawę zaangażował się poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa, który dotarł do autora nagrania. Na opublikowanym w mediach społecznościowych filmiku obaj wyrażają nadzieję, iż Francuz zostanie deportowany.

WIDEO: Spięcie w studiu Polsatu. "Patrzę w oczy tobie, Patryk"
Read Entire Article